Gdy młody buntownik trafia na przymusowe prace do domu opieki, nie spodziewa się, że znajdzie tam coś więcej niż ciszę i spokój. Jednak czwarte piętro – objęte zakazem wstępu – ewidentnie skrywa coś niebezpiecznego. Próbując rozwikłać niedającą mu spokoju tajemnicę, chłopak odkrywa coś co wymyka się wyobraźni.
Jak ktoś lubi taki gatunek to się nie zawiedzie, trzyma w napięciu a końcówka mocno konkretna.Polecam.
Ćpunek suszący zęby w roli głównej, fabuła kulawa niczym weteran po amputacji obu kończyn, finał to po prostu jeden wielki chaos, brakowało tylko efektów rodem z Bollywood, wówczas mógłbym popatrzeć na to z przymrużeniem oka a nie jak na hollywodzką produkcję...
Nie pozdrawiam i nie zapraszam do dyskusji.