Dla tych co się czepiają, że nie było premiery - widziałem za granicą. Zawiedziony częścią
pierwszą wybrałem się na film bez większych oczekiwań i wyszedłem bardzo zadowolony. Film
jest zdecydowanie lepszy od jedynki. Tempo jest bardziej wyrównane, nowe postacie są ciekawe,
a Smaug rządzi! To wciąż nie władca pierścieni, ale warto się wybrać - polecam.
O widizsz! j a na jedynce też nie bylam w kinie, obejrzalam dopiero niedawno w sumie, ale na dowjkę mam ochotę się wybrać. Po takiej opinii tym bardziej.
Nie taka znowu odkrywcza miałem podobne odczucia wobec jedynki i teraz aż sie gotuje na premierę w Polsce ...
No tak, recenzja po prostu genialna, bo cudownie uniwersalna. Wystarczy wstawić jakikolwiek tytuł. W sam raz dla kogoś, kto tego co prawda, tak naprawdę nie widział, ale dobrze podkreślić, że był za granicą, jakby to jeszcze w dzisiejszych czasach jakąś nobilitacją było. I po co?
O jakimkolwiek filmie pisze, którego zresztą nie widział. Więc po co pisze? Doceniam wykwity wyobraźni, oczywiście, bo z tego są filmy, ale taki bełkocik jest po prostu denerwujący.
Zresztą ty też o filmie nie piszesz, tylko o mnie i o tym specjaliście od zagranicy...
Dobra, jak chcesz żebym Ci potwierdził to mogę strzelać spoilerami ew. odpowiedzieć na pytania jeśli jakieś masz. Film widziałem w Aleksandrii jeśli kogoś interesuje gdzie była taka data premiery. Napisałem uniwersalnie, bo niektórzy pewnie mają wątpliwości czy po średniej jedynce się wybrać.
Ależ proszę udowodnij, skoro taka dziecinada się ciebie trzyma.
Nie widziałam filmu, zresztą nie wiem czy się wybiorę, bo nie mam na to zlecenia, więc nie znam szczegółów.
W Aleksandrii powiadasz. Ok, sprawdziłam w systemie - Hobbita grają tam w 9 kinach, z czego w 6 z dubbingiem (choć zapewne znasz arabski). W którym z 3 pozostałych byłeś i w której części - gdyż te 3 to są naprawdę duże multiplexy. Jeszcze fajnie by było numer sali, ale to zapewne jak raz zapomniałeś...
Byłem w Green Plaza Mall, bilet 30 Egipskich Funtów bez okularów, czyli na nasze jakoś 15zł. Jako ciekawostkę powiem, że w Egipcie w połowie filmu robi się 5 minutową przerwę.
Żeby coś tam ci udowodnić, sprawdź sobie po seansie te sceny, strzelam że sporo z tego w książce nie było. SPOILER:
- Zanim Smaug wylatuje z groty w ostatniej scenie, oblany jest złotem, wylatując otrzepuje się z niego i leci w stronę miasta - napisy końcowe
- Bard w domu trzyma strzałę do kuszy, którą użyto podczas poprzedniego ataku na Smauga. Do jego domu krasnoludy dostają się przez wychodek.
- Film zaczyna się od sceny z Beornem. Beorn ma krzaczaste brwi.
- Porwany przez elfy ork podczas przesłuchania zostaje stracony przez króla elfów (ucięcie głowy)
- Kili podczas ucieczki beczkami zostaje postrzelony, w ranę wdaje się zakażenie, dlatego wraz z 2 innymi krasnalami (jeden zaspał, drugi to jego brat) zostają w mieście
Ale ja nie o to pytałam... Takie informacje można sprawdzić w necie. Pomijając fakt, że w Green Plaza bilety kosztują 35, a na dodatek pierwszy seans bez dubbingu był wczoraj - ale system jedno, a fakty drugie. Części kina i sali już raczej nie podają przy rezerwacji.
Szczegóły filmu mnie nie interesują, to można zobaczyć na jakimś nędznym piracie.
Przepraszam Cię bardzo, wygląda na to, że wczoraj zostałem zahipnotyzowany i do głowy wrzucono mi fałszywe wspomnienia o seansie. Bez okularów bilety były po 30, ale co ja tam wiem, przecież mnie tam nie było. Podziwiam jednak upór z jakim doszukujesz się faktów. Czego oczekujesz? Zdjęcia ze znajomymi które sobie zrobiliśmy po seansie? Niee... uznasz że to obce osoby. Skan paragonu? Photoshop. Kończę tą rozmowę, bo do niczego to nie prowadzi.
Wybuchy złości są charakterystyczne dla osób przyłapywanych na kłamstwie, niestety.
Ale jest na to metoda: nie kituj... Przecież wystarczy poczekać na polską premierę albo napisać, że ukradłeś, obejrzałeś na rozmazanym gniocie z kina i "recenzję" wysmażyłeś.
Ach, masz mnie! Zmyliło mnie też moje mruganie i mowa ciała. Myślałem że nikt nie rozgryzie mojej misternej intrygi. Wybrałem Aleksandrię, bo myślałem, że nikt tego nie sprawdzi. Tak mi zależało na tym, żeby zaimponować anonimowym ludziom w internecie. Mamę oszukam, tatę oszukam, ale internetowych detektywów nie oszukam.
Boli Cię, że film widział przed Tobą? Nie możesz się pogodzić z faktem, że nie masz racji...? Skończ wylewać żółć w internecie, proszę Cię. Uczepiłaś się jak rzep psiego ogona.
Nie widział. Jak może mnie to boleć? Masz coś z głową? A co to za różnica, kiedy i przed kim zobaczę film?? Inaczej będzie wyglądał?
Nie boli cię to, że łże w żywe oczy? Mnie kłamstwo okropnie brzydzi.
Jestes tylko kolejna idiotka. Nprawde widze boli Cie to ze facet widzial film przed toba.
Tak czytam te wasze rozmowy i się serio zastanawiam, dlaczego masz z tym taki problem. Zauważ, że granice już dawno są pootwierane i ludzie się przemieszczają po krajach, więc chyba logiczne, że co niektórzy mogli obejrzeć film wcześniej niż mieszkający w Polsce. Skoro uważasz, że to niemożliwe, to na jakim świecie Ty żyjesz? Nawet w Anglii, gdzie mieszka już coraz więcej Polaków (w tym również ja), Hobbit miał premierę 13 grudnia. Takie czasy!
Nie mam kompletnie z tym żadnego problemu. Właśnie dlatego, że bycie za granicą to żaden cymes, nie rozumiem, po co łgać na ten temat.
Kurde, on nie pisze po to, by popisać się, że gdzieś sobie pojechał, tylko podzielił się swoją opinią o filmie, skoro miał okazję obejrzeć gdzieś wcześniej. To jakieś przestępstwo, czy co? Zabronisz mu?
Skoro tak, to spoko. Jak sobie obejrzysz jakiś film przed innymi Polakami będąc w innym kraju, to też Ci zarzucę kłamstwo. Bo w końcu to prawidłowo, jak widać :/
Tak, pisze, żeby popisać się, że gdzieś był. Po co? A cholera to wie.
Jeżeli potrafisz udowodnić, że kłamię, zarzuć mi kłamstwo, proszę bardzo - ja udowodniłam.
Ja np. nie zwracam uwagi na to, w jakiej sali, na jakim krześle siedziałam. Po prostu oglądam film i wychodzę, proste. Szkoda zawracania sobie głowy takimi rzeczami, bo zazwyczaj mam większe problemy na głowie. Takimi rzeczami, jak zastanawianie się po kilku dniach i na siłę udowadnianie, gdzie się siedziało jest typowe dla dzieciaków, które mają za łatwo w życiu. Skoro przejmujesz się takimi idiotyzmami, to chyba jesteś takim dzieciakiem.
Dorośnij i daj żyć innym. Facet sobie obejrzał film, podzielić się opinią - wielkie mi halo! A wspomniał o wizycie za granicą, bo doskonale wiedział, że zawistne Polaczki naraz by na nim usiedli zawracając mu tyłek zarzutami, że jak mógł obejrzeć film wcześniej przed nimi. Bo tak kurde zawsze jest na tym forum. Zawsze!
To po co pisze o filmie, którego nie widział, jeżeli nie chce być obrzucony?
Straszny masz problem z wiekiem. Masz już 21 lat i dlatego się uważasz za mega dorosłą? Czy jakoś tak?
Zastanawiam sie ile Ty masz lat? Rozwalilies mnie tym detektywistycznym watkiem:) nie masz co robic? Skad w Tobie tyle zolci? Nie kumam takich ludzi...
Jak widać poniżej, nie tylko mnie dziwi Twoje zachowanie na tym forum....
Nie, nie mam problemu z wiekiem. Zwłaszcza, że już dawno jestem po 30-stce :D I w przeciwieństwie do Ciebie, nie zawracam sobie dupy bzdetami typu "Ojej! Ktoś obejrzał film przede mną, to muszę go zhejtować".
Hurra, hurra, nie jesteś sama!! To cudownie!! Jedz więc gó.wno, bo miliony much nie mogą się mylić. Ja na ogół jestem wbrew motłochowi, bo mnie nauczyli samodzielnie myśleć. Tak już mam, ale wychodzi mi to na dobre i daje mi całkiem niezłe życie.
Myślę, że miliony ludzi przede mną obejrzało ten film, dlaczego miałabym się przejąć jednym mitomanem?
Imbecyl Imbecyl alert. Nie dość że sama sobie zaprzecza - ze niby sie nie przejmuje kims kto ogladnal przed nia film, to jeszcze za chwile robi co innego plus przejmuje sie kims kogo uwaza za klamce. Imbecyl imbecyl alert!!!!
Zamknij sie juz twoje wypociny sa zalosne. facet ogladnal film i tyle. Musisz z tym zyc. A skoro zarzucasz mu klamstwo to oznacza ze masz ze soba potezny problem.
A gdzie niby indziej miał widzieć film, przecież na premierę w Polsce jeszcze czekamy, Napisał, ze już widział za granicą, nie widzę w tym nic dziwnego.
To nie jest żadna recenzja, to raczej opinia o filmie. Po to jest forum, żeby się dzielić wrażeniami. Nie każdy musi pisać recenzje, mi tam wystarczy, że prawie każdy wychodzi z kina zadowolony. Jest o wiele więcej pozytywnych opinii niż rok temu :)
Dzięki za zrozumienie, jakbym chciał pisać recenzje to nie miała by ona kilku zdań :)
Też tego nie rozumiem. Skoro zazdrości, to niech pakuje walizkę i jedzie gdzieś, gdzie już film dawno leci w kinach. To już nie te czasy, gdzie trzeba było mocno kombinować, by się dostać do innego kraju. Dla mnie to było czyste zachowanie małego dzieciaka.
Robaczku, ja teraz jestem za granicą, mimo że w Warszawie... Po prostu nie rozumiem dlaczego tak bronicie kłamstwa. W tym kraju kłamstwo i cwaniactwo jest tak powszechne, że łykacie to jak pelikany... To jest obleśne.
Na spokojnie? Nie widział tego filmu. Takie "recenzje" piszą przygłupy, które chcą wierszówkę, chociaż nikt ich na premierę nie zaprosił. Mam do tego nosa, zajmuję się tym codziennie, od 20 lat. Zadałam proste pytanie. Poważnie nie potrafisz podać oznaczenia sali kina, w którym byłaś dwa dni temu? ja mam to gdzieś, gdzie on był, a gdzie nie, pewnie wszyscy to mamy gdzieś, ale tak powszechne dla was jest łgarstwo, że przytaknięcie byle czemu?
jeszcze nie wiedziałam żeby ktoś aż tak się upierał... Nie mogę zrozumieć, dlaczego z góry założyłaś, że autor komentarza wmawia wszystkim, że widział film. Nie wiem po co miałby to robić i skąd u ciebie taki nagły hejt. Ja widziałam film dzisiaj, o zgrozo, za granicą! Bo wyobraź sobie, że ludzie mogą mieszkać w innym kraju niż Polska!
Co do samego filmu, co z pewnością będzie ciekawsze dla wszystkich, uważam, że jest świetny. Prawie 3 godziny w fotelu minęły bardzo szybko, było tak dużo akcji (chyba momentami aż za dużo), że nie sposób było zerkać na zegarek. Faktycznie, wątki z książki rozbudowano, dodano nowe, ale to filmowi nie ujmuje. Może zaniedbano trochę pokazanie relacji między Krasnoludami i ich charakterów, mało Bilba. Za to Smok genialny wizualnie i ze świetnym głosem. Widoki przepiękne jak zawsze! Byłam na seansie 2D (3D było tylko z francuskim dubbingiem, ohyda, poza tym męczą mi się oczy od okularów), ale było wiele momentów, w których żałowałam, że nie jest to obraz w 3D, bo z pewnością zrobiłyby zachwycające wrażenie :) Generalnie bardzo polecam. Dla tych, którym się nie podobała jedynka: idźcie na tę część, wg mnie nie zawiedzie was, a jeśli tak, to będziecie wiedzieć, że nie warto oglądać trzeciej.
jestes chora lesba, z pasztetem na mordzie zamiast twarzy i zamiast piersi masz smrod, zalosna jestes i sie osmieszylas. Brawo dla zalozyciela tematu i reszty, ze nie dali sie przegadac pokrace zakomplesionej babie.
A zazdrościsz, bo Ciebie nie stać, czy o co chodzi? Bo chyba dla większości osób oglądanie filmów zagranicą nie jest jakimś wielkim wydarzeniem, czy powodem do dywagacji i autor postu z tego co widzę, też nie robi z tego wydarzenia.
Ale ludzie są dziwni!
Anyway - dzięki za opinię barin10 :) 1 mi się podobała bardzo, więc 2 pewnie mnie zmiecie :D