chciałbym z całego serca dać 10, tak jak oceniłem całego Władcę, dać nawet 9 jak Hobbitowi
pierwszemu, ale niestety nic nie poradzę że wychodząc z kina, myślałem czy zjeść w subway'u
czy iść na kebab, czy coś fajnego leci dzisiaj w tv, no i czy liverpool wygra z kogutami,
wcześniejsze filmy wbijały mi się w pamięć na długo po seansie, po Powrocie Króla miałem łzy w
oczach, a tutaj NIC zupełnie NIC, i właśnie taki jest ten film to bardziej profanum niż sacrum, typowe
popcornowe hollywood:(
Ze co niby zrobiles? :D Ok zyj sobie w iluzji. Pajacu nie znasz mnie a bredzisz trzy po trzy. Jestes alterego Kamilka...?
straightlines wcale nie jest trollem i nigdy nim nie był ! on po prostu umie dostrzegać nie tylko zalety ale i wady filmów ! nie jest takim psychofanem tak jak ty czy Kamil ! straightlines jest jedną z osób których zdanie sobie cenie i uważam że zaliczanie go do trolli to absurd !
Jestes takim samym trolle jak straightlines. Chyba tylko ja i zentaur na tym forum potrafimy oceniac filmy.
aha czyli jak ktoś da hobbitowi 10 to zna się na filmach i potrafi je oceniać
a jak ktoś da (jak ja) hobbitowi 6 to nie potrafi oceniać filmów i się na nich nie zna ...
to tak jakbym ja napisał że dałeś ozowi mniej niż 8 to jesteś kretynem, nie znasz się na filmach i nie umiesz ich oceniać ... hmm...ciekawa teoria !
Argument warty Oscara- "Jestes takim samym trolle jak straightlines. Chyba tylko ja i zentaur na tym forum potrafimy oceniac filmy."
Co mnie Kamil? Ważne, że ty piszesz głupoty i bronisz tego trolla, czyli jesteś na równie niskim poziomie.
myślałem że fani fantasy to równi kolesie, a tu nagle kamilek burzy cały system, choć myśle że on wcale nie jest prawdziwym fanem.
dalej możesz tak uważać :) w każdej grupie społecznej, znajdzie się margines typu 10 letni kamil bawiący się w dorosłego :)
Wszyscy tacy mądrzy, ale (prawie) co druga osoba zniża się tutaj do tego samego poziomu i do słownych przepychanek. Co drugi tutaj rzuca epitetami i wszczyna kłótnie.
Znacząca część tej społeczności nie jest lepsza - i to jest smutne.
wyluzuj stary, smutne jest to, ze panuje głód na świecie. Nikt tutaj nie jest chamem w stosunku do kamilka, ja lubie mu odpowiedzieć, dla prowokacji ,nawet torche wulgarnie, bo widze jaka mu to radość sprawia :) oj kamilek lubi byc w centrum uwagi, a my jestesmy na tyle uprzejmi, ze go nie ignorujemy
To, że jest głód na świecie nie znaczy, że trzeba rzucać w siebie epitetami. Ale jesli sprawia wam to radość, to ok, nie mam pytań. Tylko po co w takim razie te utyskiwania na trolling.
Albo robi się tutaj porządek i robimy miejsce gdzie można podyskutować, albo tracimy czas i energie na słowne przepychanki .
ziomek, ja o tym napisałem, zeby ci uświadomić jak malo jest to istotne. w dupie mam tego kamilka i to co on wypisuje. Chodz swiat potrzebuje i takich ludzi. On może swobodnie wypisywać bzdury i nikt mu tego nie zabroni. Nie zabraniaj nam sie z tego smiać i pisać mu czasem mało miłe rzeczy, które nas tak bawią :)
wrzuc na luz, bo jest wiele fajnych dyskusji na tym forum ;) a ze trafi się od czasu mała "szarpanina" to zwyczajnie to zignoruj, albo przylacz się :D moralizowanie nic tutaj nie da, bo nie ma czego moralizować
Ciebie nie można, bo jesteś już zdemoralizowanym trollem. Zadawaj się dalej z takimi jak ten z misiem na awatarze to daleko zajdziesz.
przeczytaj raz jeszcze, i powiedz czy prowokowałem, po prostu nie wiedziałem że ten wpis wywoła tyle zameszania i zostane zaatakowany za własne odczucia, kiedyś bardzo interesowałem sie piłką do tego stopnia że znałem wszystkie składy itp. ale nigdy mi nie przyszło do głowy żeby wyzwać kogoś kto się nie zna lub zna mniej, ja się cieszyłem że mogę mieć rozmówce i pogadać o ukochanym sporcie, a tu jakiś gościuwytyka mi jakiś wątpliwy błąd do którego nawet nie musiałem się przyznać bo Dale także robi wrażenie;) nie wiem skąd ta agresja bo on nawet nie widział filmu.
straightlines, zaczynasz rzucać epitetami i wylewać szambo na forum. Nie będę się do Twojego poziomu zniżał. Każdy wpis próbuję uzsadanić i w żadnym nikogo nie obrażam.
Za taki wpis jak powyżej na normalnym forum dostałbyś z miejsca bana.
Co do meritum, nie mam problemu kiedy ktoś krytykuje film. Mam problem kiedy ktoś zrównuje Hobbita do jakiegoś podrzędnego filmu. Nawet jeśli nie jest idealny, to do takiego niskiego poziomu mu daleko.
Z tobą dyskusji już nie będę prowadził. Nie ten poziom intelektualny i zupełny brak kultury.
Ps. Zresztą rzucanie epitetami niestety dotyczy nie tylko twojej osoby ale tez innych (np Kamil). Dziwie się, że jest tutaj taki bałagan. Ban na kilka tygodni i użytkownik dwa razy by się zastanowił zanim bym kogoś obraził.
Ale efekty wizualne (czyli cyfrowe, bo wszyscy tu mylą efekty specjalne z wizualnymi) były naprawdę świetne. Dużo lepsze niż w 1. Jeżeli chodzi o efekty to chyba czołówka współczesnej kinematografii obok Pacific Rim.
A co ci się najbardziej nie podobało? Chodzi o konkretne niedoróbki, czy o ogólny całokształt?
bardziej jako całokształt, film się ogląda jak jakiś Avengersów, Legolas walczy nieprawdopodobnie, lepiej niż w LOTR, między innymi urzywa ciał orków jak Tonny Hawk deskorolki, ale już inne elfy to mięso armatnie, dają się podejść jak dzieci, i giną, wątek z Beorem dosłownie olany, niepotrzebny wątek miłosny między Killim a elfką, choć sama elfka jest świetna i śliczna, ale ogólnie jest dobrze.
No to, że Jackson troszkę dał się ponieść w kwestii (zdecydowanie zbyt) efektownych scen, to już było widać miejscami w Niezwykłej Podróży. Trochę to niepotrzebne, ale co zrobić. No i zmartwiłeś mnie tym, że Beorna jest bardzo mało... Ale zobaczymy, jedynka mimo tych paru przegięć i tak mi się bardzo podobała więc jestem dobrej myśli.