Hot Shots! Part Deux

1 godz. 26 min.
7,0 36 835
ocen
7,0 10 36835
2 521
chce zobaczyć
{"rate":6.0,"count":4}
{"type":"film","id":6222,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Hot+Shots+Part+Deux-1993-6222/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Hot Shots 2
  • mulholland_2 ocenił(a) ten film na: 9

    - niezapomniane spotkanie Sheenów na rzece

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    mulholland_2 Symboliczna scena, ale ile śmiechu przy tym:)

  • apdarw ocenił(a) ten film na: 6

    mulholland_2 Faktycznie, jedna z lepszych scen w filmie, choć śmiesznych momentów było naprawdę wiele. Najpierw świetne nawiązanie do "Czasu Apokalipsy" przy pisaniu pamiętnika przez Charliego; potem jeszcze większe zaskoczenie - pojawia się sam Martin, który zagrał tę rolę w oryginale; a na koniec ten tekst o "Wall Street". Prawdziwe parodiowe kombo :D

  • AutorAutor ocenił(a) ten film na: 10

    apdarw https://www.youtube.com/watch?v=QQrvBBpdS8Y
    Niezapomniany Miguel Ferrer.

  • snake_plissken84 ocenił(a) ten film na: 8

    apdarw Z tym pamiętnikiem to bardziej skojarzył mi się "Pluton" . Tam też wstawali o 5 rano :)

  • mulholland_2 Najlepsze sceny z filmu to dla mnie jak a limuzynie się kochają a kierowca nagrywa wszystko z kamery i biegnie obok samochodu.

  • AutorAutor ocenił(a) ten film na: 10

    Ruben_fw https://www.youtube.com/watch?v=QQrvBBpdS8Y
    "HOT SHOTS 2"
    WAR.
    IT'S FANTASTIC!
    :-)

  • AkumaMortus ocenił(a) ten film na: 9

    mulholland_2 Mógłby ktoś wyjaśnić tą scenę, bo wczoraj oglądałem kolejny raz, ale dalej nie wiem o co chodzi?

  • mulholland_2 ocenił(a) ten film na: 9

    AkumaMortus Och, to po prostu ponowne spotkanie Martina i Charliego (odpowiednio ojca i syna). W "Wall Street" (1987) grali razem, ojca i syna zresztą. I byli genialni! Scena w windzie to mistrzostwo świata aktorstwa. Docenili się za to w „Hot Shots! 2” (1993) :D W arcypomysłowy sposób, dodajmy.
    W filmie Abrahamsa Charlie płynie rzeką (zapewne w delcie Mekongu ;) na ratunek pojmanym amerykańskim chłopcom parodiując przy tym Johna Rambo z „Pierwszej krwi cz. 2” (1985), i tą samą rzeką w przeciwnym kierunku płynie… Martin Sheen, czy raczej kpt. Willard z „Czasu apokalipsy” (1979), aby pojmać/zlikwidować zbuntowanego płk. Kurtza. Czad! Za takie momenty kocha się kino.

  • AkumaMortus ocenił(a) ten film na: 9

    mulholland_2 Świetnie wytłumaczyłeś. Teraz każde skojarzenie w zupełności rozumiem, a Wall Street nie oglądałem.