film zdecydowanie pretenduje do tytułu największego KICZU roku.. Film jest nudny, efekty specjalne wręcz załamują a scenarzyście zdecydowanie od połowy filmu skończyły się pomysły i możemy obserwować jak główny bohater miota się bez celu, rozbijając co raz jakąś wojskową "maszyne".
Powstały na podstawie komiksu film może spodobać się jedynie jego zagorzałym fanom, chociaż do końca nie jestem tego pewny - fanem nie jestem... szczerze odradzam, szkoda pieniędzy i czasu