Sporo akcji, fajne efekty specjalne a w filmach o zombie to czasem kuleje bo albo charakteryzacja jest zbyt tandetna albo animacja komputerowa zbyt nachalna. Tutaj wszystko jest na swoim miejscu. Jest trochę krwi i trochę humoru. Pierwsza scena z zombie to jakby evil dead spotkało the ring :)
Główny bohater jest...
Czasem tak się zdarza, że już po pierwszych kilku minutach filmu wiadomo, że to będzie coś w naszym guście. Bardzo przyjemne kino spod znaku „zombie” – znacznie lepsze niż większość amerykańskich produkcji, z udającymi na siłę zainfekowanych ludzi „aktorami”, grającymi swoje role nienaturalnie, z przygłupim wyrazem...