Jestem wielkim fanem rocka, lubię glam i ten okres w muzyce. Lubię wizerunek sceniczny zespołów takich jak Poison ale powiedzcie mi co w tym filmie jest takiego? Poza tym że w wykonaniu to Kicz (przez wielkie K) to w treści stawia znak równości między biseksualizmem a muzyką rockową. Dlaczego? I żeby była jasność, nie...
więcejJeśli chodzi o parę głównych bohaterów - artystów to nie ma większego problemu.
Brian Slade = Brian Eno + Slade + image Jobriatha, a całość to zakamuflowany David Bowie
Curt Wilde = Kurt Cobain + Oscar Wilde + image i muza Iggy Popa, a całość to BYĆ MOŻE zakamuflowany Lou Reed, ale pewności nie mam.
Ale Jack Fairy...
historia inspirowana karierą Davida Bowie i jego znajomością z Iggy Popem. mnóstwo świetnej glam rockowej muzyki (choć bez Bowiego- what a shame), pyszny klimat tamtych lat i obsada, ze palce lizać: Bale, McGregor, Rhys- Meyers, Collette, a w tle nawet Brian Molko z Placebo. dla fanów starego dobrego rocka pozycja...
Film sam w sobie bardzo średni, ale jeżeli ktoś ogarnia "muzycznie" fabułę to na pewno doceni te wszystkie nawiązania do bowiego, reeda, popa włącznie ze strojami, zachowanie itd. Przerażająco (aż zastanawiam się czy nie było to specjalnie) wypadła charakteryzacja i gra młodego Bale'a. Ukazanie go jako nastolatka przez...
więcejJestem wielkim fanem rocka, lubię glam i ten okres w muzyce. Lubię wizerunek sceniczny zespołów takich jak Poison ale powiedzcie mi co w tym filmie jest takiego? Poza tym że w wykonaniu to Kicz (przez wielkie K) to w treści stawia znak równości między biseksualizmem a muzyką rockową. Dlaczego? I żeby była jasność, nie...
więcejWcale nie taki genialny. Przesadzacie bardzo.
Scenariusz niezły, montaż. Aktorzy, jak dla mnie, średnio się spisali. Irytujący Bale, aż mi się żołądek ściskał (nie byłam głodna, nie).
Robota spartolona, a bardzo dobrą być mogła.
Za wiele oczekiwałam na pewno.
i nie przepadam za glam-rockiem.
Husianko na...
najlepszy film na świecie!! najlepszy na wszystko i o każdej porze dnia i nocy, obejżeć sto razy i ciągle czuć niedosyt tak rzadnko mi się to zdarza. Obejrzałam ten film poraz pierwszy jakiś rok temu i do tamtej pory myślałam, że nie mam ulubionego filmu, że jest poprostu mnóstwo filmów, które uwielbiam. Teraz odkryła,...
więcejPo tym, jak film pierwszy raz obejrzałam, muszę przyznać, że byłam dla niego zbyt surowa. Wtedy wydawał się dziwny I jakoś tak w sumie nie wiedziałam co o nim mam sądzić. Mimo to powracałam do niego myślami, aż w końcu się przekonałam do ponownego seansu. I co? Okazał się świetny. Naprawdę, film godny polecenia.