...najlepszy film muzyczny. The Doors Ridleya Scotta może się schować. Oczywiście wielki szacunek do Jima i Ridleya, ale "Velvet Goldmine" to obraz nieporównywalnie lepszy od filmu "The Doors". Nie da się zapomnieć tego filmu, tej muzyki, gry aktorskiej, cudownych obrazów, klimatu, scenariusza... Obowiązkowa pozycja dla miłośników rocka lat 70!!!!