Film bardziej stonowany, niż "Amadeusz", ale nie mniej znakomity. Dobry scenariusz, znakomite kostiumy, stylowe wnętrza i dobra gra aktorów. Saura równie dobrze pokazał radość Mozarta z tworzenia, jak przemianę i nawrócenie włoskiego poety i twórcy libretta do tytułowej opery, oczywiście pod wpływem zjawiskowej...
Aż mi się wierzyć nie chce że taki film przechodzi tu bez echa, ja oglądnąłem go parę dni temu i ciągle mam w głowie muzykę i obrazy z tego filmu.O operze dla niezaawansowanych,ostatni film z taką muzyką to "Farinneli ostatni kastrat".
Niestety nie jest to równe dzieło, obok paru genialnych scen jest trochę płycizn.
Gdy oglądałam "Ja Don Giovanni" po raz pierwszy, w samotności, w nocy, to byłam naprawdę zachwycona. Jestem wielką wielbicielką muzyki Mozarta od kilku lat, pochłaniam powieści z elementami biograficznymi o tym kompozytorze, słucham różnych wykonań jego muzyki, uwielbiam "Amadeusza" Milosa Formana, więc gdy zobaczyłam...
więcejNie wiem czy koś z was zauważył że w czasie filmu niejednokrotnie słyszymy muzykę Antonio Vivaldiego. Dla mnie osobiście nie pasuje ona zbyto do epoki w której rozgrywa się akcja filmu, jak i do fragmentów oper. W jej miejsce z pewnością można było wykorzystać jakieś działa Mozarta. Nadałoby to filmowi jednolitości....
więcej