As Above, So Below

1 godz. 33 min.
6,2 37 289
ocen
6,2 10 37289
8 309
chce zobaczyć
5,2 5
ocen krytyków
{"rate":5.2,"count":5}
{"type":"film","id":608456,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/As+Above%2C+So+Below-2014-608456/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Jako w piekle, tak i na Ziemi
  • w scenie kiedy Scarlett wróciła do miejsca w którym znalazła kamień jak myślała, włożyła go z powrotem na miejsce, po czym zaczęła szukać tego właściwego. Jednak natrafiła na złoty dysk pośrodku, przetarła go ręką i ujrzała siebie. Wtedy zacytowała jakąś regułkę i nagle pojawia sie scena w której wraca do chłopaków eliminując przeszkody własnymi myślami? Czyli że kamień filozoficzny nie istnieje i każdy z nas jest w stanie zmienić rzeczywistość "po swojemu" ?

  • Sauron_Koxxxu ocenił(a) ten film na: 10

    Monika93rsl Tak. ;-)

  • duzehalo ocenił(a) ten film na: 8

    Monika93rsl Oglądając film rozumiałam, że kamień po odprawieniu tego "rytuału" z powrotem i odłożeniem sztucznego odpowiednika obdarzył ją swoją mocą... ale ta interpretacja jest jeszcze lepsza!

  • Dark_Sider ocenił(a) ten film na: 7

    Monika93rsl Nie do końca jest to pewne, zobaczyła swoje odbicie w lustrze rtęciowym, rtęć odgrywała bardzo dużą rolę w alchemii.

  • przemo1988 ocenił(a) ten film na: 6

    Dark_Sider było tez kilka razy powiedziane że " świat jest taki jaki chcemy zeby był" czy jakos tak :)

  • _Lacie_ ocenił(a) ten film na: 4

    Monika93rsl Zgadzam się z Moniką i widzę to tak: w każdym z nas drzemie taki kamień - trzeba go tylko odkryć.
    Bohaterowie uważają, że istnieje magiczny kamień potrafiący wpływać na fizykę tego świata, kształtować go itp. Ale trzeba zdać sobie sprawę, że tak naprawdę to każdy z nas jest w stanie zmienić i wpłynąć na rzeczywistość. Jak? Chociażby poprzez proste odkrycie, że to od nas zależy, jak będzie wyglądała nasza przyszłość, nasz kolejny dzień, kolejna minuta życia. To my podejmujemy decyzje, które niosą za sobą pewne konsekwencje - dobre lub złe. Często w naszym życiu są pewne "blokady", które uniemożliwiają nam dalsze kształtowanie naszego świata (dalsze życie). Są to rany przeszłości i niemożliwość pogodzenia się z nimi. I tutaj kluczowy moment - kiedy bohaterka odkrywa, że sama jest kamieniem i może wpłynąć również na przeszłość.
    (spoiler) Nie cofnie przeszłości i śmierci ojca, ale wybaczając sobie ten nieodebrany telefon zdejmuje z siebie tę "blokadę" i może iść dalej.

    Uświadomiłam sobie, że mamy niesamowitą moc. Moc uzdrowienia własnej przeszłości poprzez pogodzenie się z nią i umiejętność wybaczania sobie samemu.

  • aureliarose ocenił(a) ten film na: 9

    Monika93rsl Żeby zrozumieć ten film a tym bardziej tę konkretną scenę, potrzebna jest rzeczywista wiedza alchemiczna, stąd też film jest naładowany rozbudowaną symboliką ;)
    Zapewne osoba pisząca scenariusz była zaangażowana w tematykę okultyzmu stąd mnóstwo przenośni. Interesujące są te refleksje i kontemplacje, zważywszy że wiedza alchemiczna nigdy nie jest podana na tacy.
    Pozdrawiam

  • Monika93rsl Taki niuansik.. widzisz, ona ten kamień odłożyła w komnacie, ale nie w tej, z której go zabrała. Kamień znalazła w pierwszej komnacie, a potem przechodzili przez identyczny układ. Sądząc po pokazanej ścieżce powrotu, wróciła o 1 poziom do tyłu, a nie o 2. Dla mnie ten film to kiepska imitacja "zejścia" z dodatkiem "kodu da vinci" i próżno szukać w niej sensu, choć ostatnia scena bardzo mi się podoba, nie ukrywam.