Film

Job, czyli ostatnia szara komórka

2006
1 godz. 30 min.
6,0 201 944
oceny
6,0 10 1 201944
11 625
chce zobaczyć
2,4 9
ocen krytyków
Trzech przyjaciół-nieudaczników zmaga się z trudnościami życiowymi. Ukojenie w ciężkich chwilach przynosi im oglądanie ulubionych programów TV. Więcej Mniej
Job, czyli ostatnia szara komórka zobacz gdzie obejrzeć online

reżyseria

scenariusz

gatunek

produkcja

premiera

Albo się śmiejesz, albo się...
Konrad Niewolski filmami "D.I.L.", "Symetria" i "Palimpsest" dał się poznać jako specjalista od mocnego,... ... czytaj więcej
false
Marcin Kamiński
Job, czyli ostatnia szara komórka
Spot nr 1 0:19
nr 1 2009-11-16T11:54:30 https://fwcdn.pl/webv/81/76/18176/z01.18176.4.jpg https://fwcdn.pl/video/316686/job_pielgrzymka.360p.mp4

Fabuła "Joba" koncentruje się wokół losów trzech przyjaciół, których sam reżyser, a zarazem autor scenariusza, nazywa ciepło - gamoniami. Adi nie ma szczęścia do pracodawców i właśnie stracił kolejną posadę, tym razem w chińskim barze. Jego narzeczona załatwia mu rozmowę kwalifikacyjną w pewnej renomowanej firmie. Niestety, "interview" maFabuła "Joba" koncentruje się wokół losów trzech przyjaciół, których sam reżyser, a zarazem autor scenariusza, nazywa ciepło - gamoniami. Adi nie ma szczęścia do pracodawców i właśnie stracił kolejną posadę, tym razem w chińskim barze. Jego narzeczona załatwia mu rozmowę kwalifikacyjną w pewnej renomowanej firmie. Niestety, "interview" ma się odbyć w języku angielskim, o którym Adi ma niewielkie pojęcie. Pele, mówiący o sobie, że ma czarny pas w poniżaniu, nie może poradzić sobie z egzaminem na prawo jazdy, a Chemik usiłuje wkuć do zbliżającego się egzaminu w czym przeszkadza mu wiecznie ujadający pies sąsiadki.

na podstawie
Andrzej Andrzejewski (współpraca scenariuszowa) /
dystrybucja
Monolith Films
studio
Monolith Films / Polski Instytut Sztuki Filmowej
tytuł oryg.
Job, czyli ostatnia szara komórka
inne tytuły
Rola Arkadiusza Detmera nawiązuje do "Symetrii", wcześniejszego filmu Konrada Niewolskiego. Aktor grał w niej niesłusznie aresztowanego mężczyznę, który nie posiadał alibi gdyż zgubił bilet do kina. Szuka go w "Job..." w koszu na śmieci.
Rola Henryka Gołębiewskiego nawiązuje do postaci, w którą wcielił się w filmie "Edi". W "Job..." nie jest już bezdomnym złomiarzem, lecz bogatym wujkiem, który dorobił się na handlu stalą.
W czasie teleturnieju widać, że jeden z uczestników trzyma ręce za sobą. Jednak w następnym ujęciu, wyraźnie "trzyma kciuki".
"Job, czyli ostatnia szara komórka" Konrada Niewolskiego, twórcy głośnej "Symetrii", to film bezlitośnie obnażający wady i zalety współczesnej polskiej kinematografii. Wiemy już, JAK robić filmy, nie wiemy tylko O CZYM. W przypadku "Joba" nie można właściwie mówić o fabule, gdyż jest to zlepek mało udanych skeczy, stanowiących złomowisko... więcej
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych