Najlepsza komedia jaką oglądałem obok ,,Straszny Film 2" i obradami sejmu. 10 bez gadania. Najlepsze scenki: jak przy koronacji tańczy w majtkach, gdy chce udawać poprzedniego agenta 1 i wyrzuca garnitur za okno zamiast na wieszak i jak walczy za dzwiami z niby przestępcą