"Jezus, Maria", co to miało być ;-)

W szkolnej etiudzie już widać niezdrową fascynację Pasikowskiego bronią palną. Najważniejszym "aktorem" jest tu tytułowy karabin - jego obsługa, konserwacja itp. wszystko pozostałe (łącznie z ludźmi, to tylko dodatek), tak jak ta "spiracona" (?!) muzyka Vangelisa z najnowszego (ówcześnie) LP "Soil Festivities", która nota bene pasuje tu ja "pięść po nosa" :-P A wystarczyło zostawić "suche, naturalne" dźwięki tła - maja dużą siłę oddziaływania. Taki filmik "na zaliczenie", zrobiony "na odwal się". :-P

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: