To ważne.... nie wiem mniej więcej z którego jest roku, ale fabuła opowiadała o grupie ludzi, którzy byli uwięzieni w jakimś miejscu... być może było to miejsce otoczone bagnami, mieli odciętą drogę ucieczki... Była to jakaś grupka osób, możliwe że rodzina... Co dzień ginęła jedna osoba. Wiadomo mi że tym kto ich zabijał, bądż porywał, było albo jakiś duch, albo inny stwór
Z góry dziękuje za pomoc
Opis pasuje mi tutaj na "Evil Dead", ale nie pamiętam, zeby w tym filmie były bagna.
o men nie wiem jak Ci tu pomoc a chetnie bym to zrobila.podaj troszke more szczegolow bo to dla mnie jest za malo.Podpowiem ze troche mi to przypomina taki film,gdzie morderca byl gigantyczny aligator-i rzeż sie dziala na bagnach.Gl.boh.byl jakis afroamerykanin i z nim tam jeszcze paru bialaskow bylo i jakas laska.A TY widziales ten film czy ktos Ci o nim opowiadal? jesli widziales to podaj wiecej szczegolow.
Mo0gę raczej powiedzieć żę ktoś mi opowiadał.... bardzo chciałabym zobaczyć ten film... Nie mogę podać więcej szczegółów
troche mi to przypomina "Wyspe Harpera" ale to jest serial więc raczej nie o to chodzi. ale bede szukać jesli jeszcze nie wiesz, a jesli dojdziesz do tego szybciej niz ja daj znac bo jestem ciekawa o co chodzi :)