A dla mnie największym minusem jest to, że rodzice Kevina się rozstają. To po prostu rujnuje dzieciństwo. W części I i II rodzina Kevina nie jest ukazana jako perfekcyjna, są drobne nieporozumienia, ale ostatecznie wszyscy się kochają i wspierają. A tu co rozbijają małżeństwo, nowa dziewczyna? To taki nowoczesny Kevin...
więcejW porównaniu innych części gdzie Kevina gra Macaulay Culkin, to ta część to po prostu żenada, mało śmieszna, aktor grający Kevina w ogóle nie pasuje do tej roli, szkoda czasu na ten film. Jedyna postać która jest w miarę ciekawa do Prescott. Szczerze bardziej podobał mi się Alex sam w domu niż ta część.
...ale jak wspomnę o tym filmie to jednak swierdzam, że film nie zasługuje na więcej niż 3, ze względu na jego słabe aspekty (przede wszystkim tragiczny dzieciak) i ogólnie brak zrozumienia po co w ogóle dokręcać taki film. Już lepiej by było jakby zrobili z tego film niezależny a nie nieudolną kontyunację.
Serio. To kompletnie nie jest poziom filmów z Culkinem, do tego klimatu Świąt tu raczej nie ma, jak już to bardziej ferii świątecznych. Ale mimo to, jak na film telewizyjny, to ogląda się naprawdę znosnie. Pamietam, że jak oglądałem go pierwszy raz, to jadłem czerwonego grapefruita. Więc polecam do grapefruita.