Killer Pad opowiada o trójce przyjaciół, którzy wykorzystują pieniądze z odszkodowania w celu wyprowadzenia się od rodziców. Ich nowym domem ma stać się posiadłość w Hollywood, posiadająca mroczną przeszłość.
na palcach jednej ręki mogę wyliczyć momenty, w których moje usta leciutko się uśmiechnęły. miało być śmiesznie, wyszło żałośnie. dowcipy robione na siłę. takie coś raczej nie śmieszy. miał to być chyba pastisz filmów tego typu, a wyszła wielka kupa.
generalnie jestem zdania, że zamierzony kicz i głupota może śmieszyć...