Historia i tło polityczne są bardzo ciekawe - na skutek politycznych rozkazów z góry połączono pingpongowe drużyny Korei Pn. i Pd. Fajnie w roli deblistek wypadły Doona i Ji Won Ha. Taki sobie film do popłakania, gdyby nie to, że emocje są zbyt sztuczne, żeby móc się nimi wzruszyć :( Tylko moja opinia