Żenujący film, żenująca sztuczna (pisana zapewne za kasę) recenzja filmwebu i żenująca postawa moderatorów filmwebu.
Dlaczego multikonta utworzone 28 lutego 2012 (i w okolicy tej daty -niektóre ze stycznia, niektóre późniejsze) nie zostały usunięte, natomiast regularnie są usuwane tematy ostrzegające potencjalnych widzów i ujawniające sztuczne naganianie widzów do obejrzenia tego badziewia?
Film niestety obejrzałem. Z większym jednak zainteresowaniem prześledziłem tematy związane z filmem. Gdyby pousuwać tematy pozakładane przez multikonta (w których one same ze sobą rozmawiają używając innych wcieleń i w których nie wypowiada się żaden inny filmwebowicz) to pozostało by zaledwie z 30 tematów, z czego połowa to kłótnie multokont z osobami, które udało im się oszukać (bo obejrzeli ten film).
Zarówno film, jak i postawę filmwebu oceniam na 1.
Nuda, totalna nuda, totalny brak jakiejkolwiek akcji, oklepane gagi, gra aktorska na żenująco niskim poziomie, zwłaszcza Dereszowskiej i Pujszo. Statyści jeszcze jakoś dawali radę :P Słabe ujęcia kamery, obraz często nieostry, chciałoby się rzec gniot jakich mało, ale niestety coraz więcej takich gniotów w polskiej kinematografii.
Film ukazał się niedawno na DVD. Stanowczo odradzam jego zakup. Szkoda czasu, nawet by z czystej ciekawości przekonywać się, czy aby na pewno tak kiepski to film.
A jak już naprawdę chcecie się maltretować to ściągnijcie z neta, lepiej okraść złodzieja, niż dać się okraść :D
Szybko czytajcie tą przestrogę, bo zapewne i ona będzie niebawem usunięta.