Mistrzowskie 15 minut...

Fantastyczny! montaż ostatniego kwadransa filmu i bardzo wiarygodna symulacja wirtuoza
skrzypiec wykonana przez Melanie Laurent. Sarah Nemtanu świetnie ją poprowadziła (i pięknie
zagrała Czajkowskiego), a do tego Melanie tak bardzo się spodobała rola koncertującej na scenie
skrzypaczki, że była rozczarowana końcem zdjęć.
Scenie koncertu dałabym więcej niż 10, ale reszta filmu zaledwie dobra. Jakoś też nie pasował mi
humor w tym obrazie, choć ostatni kwadrans zatarł wszystkie minusy. Podobał mi się pomysł, a
także zgrabne połączenie wielu kultur. Nade wszystko jednak muzyka w wykonaniu
budapesztańskiej orkiestry symfonicznej i Sarah Nemtanu, a także błyskotliwa Melanie Laurent.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię