Puss in Boots

1 godz. 30 min.
6,5 78 149
ocen
6,5 10 78149
9 122
chce zobaczyć
5,7 9
ocen krytyków
{"rate":5.6666665,"count":9}
{"type":"film","id":219972,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Puss+in+Boots-2011-219972/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Kot w butach
  • StargardX ocenił(a) ten film na: 3

    Ogólnie z minuty na minutę robiło się coraz nudniej , zrodziło mi się tylko pytanie... Dlaczego ten film
    nie dzieje się w świecie Shreka ? tylko gdzieś w Hiszpanii ? i jak niby kot w butach tam trafił lub jak
    się z niego wydostał bo nie wiem czy akacja dzieje się przed akcją w filmie Shrek czy po niej o co
    chodzi z tym jajkiem kim on jest skąd się wziął i td , no i ta wielka gęś .... przybiła gwoździk mojego
    niezadowolenia , słabe , nie śmieszne i co tu dużo pisać NUDNE

  • kubix28 ocenił(a) ten film na: 6

    StargardX Mam tak samo.Podczas oglądania robiłem facepalma prawie non stop.Były sceny w których zastanawiałem się co brali scenarzyści.Jakim cudem Humpty w środku był złoty?Dlaczego fabuła była tak przewidywalna?DLACZEGO GĄSKA MIAŁA ZEZA W KAŻDEJ SCENIE?DLACZEGO FILM NIE DZIEJE SIĘ W ŚWIECIE SHREKA?Hiszpania?Chyba Banderas ich o to prosił.Ogólnie polecam oglądnąć.Można się pośmiać z głupoty scenariusza i braku kompletnego sensu.A teraz czas na zmierzch(będzie ciekawie) :-)
    Animacja była świetna.

  • StargardX ocenił(a) ten film na: 3

    kubix28 Zmierzch w mojej ocenie jest równie nudny :) ale to kwestia gustu odbiorcy :)

  • Martin von Carstein ocenił(a) ten film na: 8

    StargardX Sarkazm?

  • StargardX ocenił(a) ten film na: 3

    MartinvonCarstein Sarkazm w sprawie ..... ? ? ?

  • Martin von Carstein ocenił(a) ten film na: 8

    StargardX A to przepraszam, to powyżej to tylko psioczenie i szukanie dziur w całym jak widzę.
    Świat Shreka akurat nie ma ustalonych granic.

  • StargardX ocenił(a) ten film na: 3

    MartinvonCarstein Mamy prawo do własnego zdania , nawet jak nie zgadza się ono z Twoim
    film był nudny ani trochę nie śmieszny i bardziej starał się pokazać Kota jak osobną nową postać nie wyciągniętą ze Shreka , pomysły na postacie i sytuacje były idiotyczne i ani trochę nie wciągające , Tobie się podobała wielka Gęś która udawała Godzillę ?Albo jajko w sierocińcu pośród zwykłych ludzi ?
    W świecie Shreka by to przeszło tam bajkowe stworzenia mieszały się z realnymi , w tym filmie to połączenie kompletnie nie zadziałało
    takie są moje odczucia , nie musisz się z nimi zgadzać , ale uszanuj zdanie innych :)

  • Martin von Carstein ocenił(a) ten film na: 8

    StargardX Absolutnie nie wymagam aby twoje zdanie było moim zdaniem, ale niech chociaż ma"ręce i nogi".
    TO JEST NADAL "ŚWIAT SHREKA". Nie Hiszpania, ale miejsce czerpiące z hiszpańsko-meksykańskich klimatów.
    Dlatego jest bajkowa gęś, złote jajka, Jack, owca i troll w sierocińcu, "jajko" zwane Humptym Dumptym itp. Magiczna fasola. Co w tym niby złego, co ma "nie działać"?
    Humor akurat jest taki sam jak w trzeciej i czwartej (w sumie i w drugiej) części Shreka - lekki, nic wielkiego, zwykły zbiór gagów i żartów słownych. W sumie zdążył wypłowieć.
    Takie pytania "kim jest jajko, skąd się więzło" nie mają sensu. To nie jest ten gatunek filmu, to nie thriller tudzież ciężki kryminał, dramat psychologiczny itd. Tak samo czy to po Shreku czy przed... to nie ma żadnego znaczenia dla odbioru filmu, zbudowano go tak iż można go swobodnie obejrzeć bez znajomości podstawki.

  • StargardX ocenił(a) ten film na: 3

    MartinvonCarstein Wybacz ale na Shreku bawiłem się 100 razy lepiej niż na tym filmie , i własnie dzięki Shrekowi liczyłem ze i ten film będzie jego swoistym odbiciem pod względem humoru
    ale jak napisałem pod oceną nie zaśmiałem się ani razu , podczas gdy w Shreku wiele razy śmiałem się i co ważniejsze świetne się bawiłem , tutaj w Kocie w Butach ani historia ani ten lekki humor o jakim piszesz ani mnie nie zaciekawiły ani nie rozśmieszyły
    Tym bardziej ze skoro postać ta zaistniała w serii filmów o Shreku to powinna się trzymać swojego pierwowzoru a tym czasem ja miałem odczucie ze oglądam nową obcą postać którą jest kot w butach ale już nie ze Shreka
    ale jak mówiłem Twoje zdanie jest takie a moje takie :) nie będę Cię przekonywał do moich racji bo masz prawo mieć własne odczucie
    moje nie pokrywa się z Twoim , mówić inaczej gdybym poszedł na ten film do kina żałował bym że wydałem pieniądze :)

  • tulpa ocenił(a) ten film na: 7

    StargardX Może dlatego włąśnie Cię nie bawił, bo jak zauważył przedmówca "ten humor się przetarł" (inna sprawa że ilościowo było go w "Kocie w butach" mniej) i to, co śmieszyło Cię dziesięć lat wcześniej (idąc chronologicznie od Shreka do Kota), tu nie zadziałało. Może po prostu w pewnym sensie "wyrosłeś" z tego typu humoru. Poczucie humoru zmienia nam się z wiekiem i nawet nie musiałeś oglądać Shreka jako dziecko, żeby przy Kocie to poczuć. Mnie na przykład osobiście kiedyś bawiła "Epoka lodowcowa" niemal do łez. Dziś nie uśmiechnąłbym się nawet pod nosem.

  • TRed ocenił(a) ten film na: 7

    StargardX Dla mnie od początku było oczywiste, że akcja dzieje się przed wydarzeniami Shreka. Film miał pokazać historię kota zanim poznaliśmy go w Shreku i doskonale spełnił swoją rolę.
    Dzieci oglądające ten film nie będą tego tak analizowały, ale uważam, że twórcy mają pełne prawo wymagać odrobiny inteligencji od nieco starszego widza oglądającego to. Nie wiem czy zauważyłeś, że na końcu on ucieka jako poszukiwany, a w Shreku poznajemy go jako kota w butach zajmującego się niezbyt dozwoloną działalnością. Czy to nie jest aby logczne?

    A tak propo filmu, to mi się tam całkiem podobał. Arcydzieło to to nie jest, ale przyjemnie się oglądało.
    A... I jeszcze jedna ważna kwestia. Ten film to przykład tego jak bardzo dubbing może zepsuć klimat filmu. Jakbyś to zobaczył w oryginale, z charakterystycznym akcentem Banderasa myślę, że inaczej byś to odebrał.

  • Rockman92 ocenił(a) ten film na: 7

    StargardX 1.Dzieje się w baśniowym świecie, widocznie w innym kraju, Shrekowy Kot w Butach wzorowany był na Zorro dlatego postanowili dodać hiszpańskie klimaty.
    2. Jajko to postać z angielskiego wiersza dla dzieci czyli tak jak zawsze w świecie Shreka - postacie pochodzą z bajek itp.
    3. Wielka gęś... Widać nie znasz bajki o Jasiu i Magicznej Fasoli a się wypowiadasz. Właśnie tak było że Jaś ukradł kurę znoszącą złote jaja której pilnował olbrzym w zamku w cmurach. Autorzy po prostu tego olbrzyma przedstawili jako gęś - olbrzymkę.

    Twój post oceniający film pokazuje, że nic tak na prawdę o tym filmie nie wiedziałeś.

  • StargardX ocenił(a) ten film na: 3

    Rockman92 Rockman92 Opisałem jedynie moje odczucia , i nie ważne na jakie czynniki rozłożysz mi te postacie film ani nie był smieszny ani ciekawy , był wręcz przewidywalny a ja miałem się jakoś przygotować do jego oglądania ? mam prawo jak każdy z wypowiadających się tutaj do swojego zdania i co niby miał bym wiedzieć o tym filmie ? i szczerze wolał bym olbrzyma od wielkiej gęsi

  • StargardX ocenił(a) ten film na: 3

    Rockman92 Moje zdanie jest oparte na odczuciach po filmie , jak bym był małym dzieckiem to raczej bym sie nie zastanawiał czy gęs olbrzym jest akurat z tej baśni a jajko z innej , chodzi o to ze film w cale a w cale nie jest smieszny , sama historia jest banalna i zle zrobiona przez kiepski pomysł na ich połączenie jak i sam scenariusz , nie musisz sie zgadzać z moją oceną , ja szanuję Twoją opinię i dziękuję za nią ale nie potępiaj mojej tylko dlatego ze różni się od Twojej :)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 3

    StargardX Świat Shreka a kot w butach to odmienne bajki i moim zdaniem nie mają nic wspólnego z sobą prócz animacji kota . Poza tym to bajka ,może osoby starsze nie widzą nic śmiesznego bo są po prostu starsze .

  • StargardX Czy my aby na pewno oglądaliśmy ten sam film? Skąd wiesz, że to nie dzieje się w świecie Shreka? Może mają tam też jakąś Hiszpanio-podobną wioskę? Akcja działa się przed akcją Shreka. Tutaj Kot dostał swoje buty, a w Shreku już je miał. Skąd się tam wziął? Najprawdopodobniej tam się urodził. Jak się stamtąd wydostał? Nie wiem, może pojechał na gapę w jakimś statku? To raczej opowieść na inny film. :) Co do jajka: "Skąd on się tam wziął?". Ponownie, najprawdopodobniej tam się urodził/pojawił/został wyczarowany/coś innego."Kim on jest?". Nawet nie wiem jak odpowiedzieć na to pytanie... Jest... Jajkiem. :D Nie wiem jak można krytykować w filmie fantasy dla dzieci realizm.

    To tak jakby Władcy Pierścieni zrobić taką recenzje:
    "nie rozumiem, drzewa nie mówią. jak ten czarodziej odżył, magia nie istnieje, skąd się ten Frodo wziął. Nie rozumiem."

    Co do śmieszności to akurat kwestia subiektywna. Ja się parę razy uśmiechnąłem. W każdym razie, patrząc na twoje pytania zastanawiam się, czy oglądałeś film, czy zwiastun. :)

  • StargardX ocenił(a) ten film na: 3

    donmaslanoz14 Tak się składa Donmalanozy14 ze oglądałem choć przyznaję że im dłużej trwał tym było bardziej nudno
    a moje pytania są bardzo na miejscu , bo poza dwoma kotami , jajkiem i magiczną fasolą w tym filmie nie ma nic z magicznego świata wiec pytanie o realizm jest bardzo ważne
    we Władcy Pierścieni którego przytoczyłeś miałem jasno postawiony świat który nie istniej , magiczny i mistyczny pełen magicznych istot , ale jasno jest tam opisane kto jest kim skąd pochodzi i td
    tutaj to biedne jajeczko i te dwa koty są tak wyciągnięte z otaczającego ich świata ze to aż jest śmieszne , w Shreku na ulicach mijają się magiczne i ludzki istoty
    tutaj mamy namiastkę świata magi z ludzkim
    ale ja nie oceniam realizmu a sam film a on ... no mówcie mi co chcecie , ale on był po prostu nudny , nuuuuddddnnny i nie ciekawy a wręcz przewidywalny i nic nie poradzę na to ze takie mam o tym zdanie :)

  • StargardX Pytanie o realizm jest smieszne, uwierz. 2 gadajace koty, gadajace jajko, magiczna fasola, zamek w chmurach, wielka ges, zlote jajka czy para powozaca woz zaprzegniety swiniami to chyba wystarczajaca ilosc elementow fantastycznych, zeby zrozumiec z czym ma sie do czynienia. obejrzyj z reszta uwaznie BAJKE, a zauwazysz wiecej magicznych istot, chociazby w sierocincu, w czasach mlodzienczych kota i humptyego. Jezeli wyrosles z bajek, masz ograniczone poklady wyobrazni, albo po prostu nie umiesz nabrac odpowiedniego dystansundo BAJKI, to wez sie moze za troche bardziej ambitne kino, bo doszukiwanie sie sensu bytu gadajacego jajka w lekkiej bajeczce krytyka hollywoodzkiego z Ciebie nie czyni ;)

  • alrightjamiro Dystansu do*

  • StargardX ocenił(a) ten film na: 3

    alrightjamiro Ale ja nie uważam się za krytyka :)
    jedynie wypowiadam moje odczucia :)
    Pozostań przy swojej wersji a ja pozostanę przy swojej ok :)