The Book of Eli

1 godz. 58 min.
7,0 145 007
ocen
7,0 10 145007
22 378
chce zobaczyć
4,0 8
ocen krytyków
{"rate":4.0,"count":8}
{"type":"film","id":450356,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Book+of+Eli-2010-450356/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Księga ocalenia
  • Celuje w konkretny punkt, gdzie leży przynęta. Sprawdza ręką czy kościotrup w aucie ma buty, choć coś takiego widziałby gołym okiem. To samo trup w szafie, poczuł że coś śmierdzi, usłyszał że dynda ale czy ma buty musiał pomacać. Wszystko co materialne bierze na dotyk, scena handlu w barze jak składa materiał żeby go poczuć i usłyszeć, jak pokazuje zapalniczkę - zapala i przykłada dłoń żeby sprawdzić, czy grzeje. Kiedy niewidoma mówi że ma się ruszyć żeby go zlokalizowała, on tylko się szmera po bluzie - wie, że jeśli jest naprawdę niewidoma to wystarczy. Gdy wita dzień wystawia twarz i czeka aż słońce ją ogrzeje. Wodę czarną jak smoła musi powąchać żeby stwierdzić, że nie warto jej zabierać. Takie spostrzeżenia za niewidomy. Jeśli faktycznie to w końcu film sci-fi musi być trochę naciągany. Miał imię jak prorok biblijny. Może faktycznie Jahwe go prowadził. To by tłumaczyło jego zdziwienie jak dostał kulkę. Nie spodziewał się, myślał że kule się go nie imają.

  • seru1902 ocenił(a) ten film na: 9

    sputnick Pierwsze kilka minut filmu - idzie drogą, patrzy przed siebie, nagle, przy samochodzie się zatrzymuje. Podchodzi do niego, i uderza w niego workiem, by sprawdzić, czy to na pewno samochód. Solara wchodzi do pokoju w koszuli nocnej, i mówi, że na koszt firmy, a ten nie wie o co chodzi - jakby nie widział w co jest ubrana. Kiedy Solara zobaczyła księgę wtedy w pokoju, zdenerwowany Eli odkłada pistolet na krzesło. Odkłada go jednak na oparcie na rękę, dopiero zauważając to odkłada na siedzenie. Nie widział znaku przed domem starców. Kiedy bateria w odtwarzaczu muzyki się wyczerpała, nie interesował go napis "słaba bateria" tylko klikał jak uparty, jakby ekranu i komunikatu w ogóle nie było. Ma niesamowicie rozwinięty słuch i węch. Ale co najważniejsze - wielokrotnie używa echolokacji. W scenie polowania na kota jak i w scenie strzelaniny w mieście słychać jak uderza językiem o podniebienie. Odpowiedź jest prosta - jest zwyczajnie ślepy, lub widzi bardzo słabo, ale nie od urodzenia - umie omamić ludzi, że widzi normalnie - chociażby naturalnie przewracając oczami, czego nie robią inni ludzie ślepi - jak widać np. po matce Solary.

  • seru1902 Najważniejsze moim zdaniem i kluczowe to to, że Biblia jest pisana brajlem a on codziennie ją czyta. Rzeczywiście jest niewidomy lub niedowidzący to pewne.

  • Pawel_8 ocenił(a) ten film na: 8

    miko_klimkiew No przecież nawet pod koniec filmu było zbliżenie na jego oczy, które były takie "mętne" czy jak to nazwać, co miało pokazać że jest właśnie niewidomy.

  • suszyMie ocenił(a) ten film na: 5

    sputnick cały film opiera się na kretyńskim założeniu, więc nie zdziwiłoby mnie gdyby tfurcy sami wierzyli w te bzdury które wypisałeś.
    to już tylko wisienka na torcie gówna z jakiego ulepiono to filmiszcze.

  • dezertx ocenił(a) ten film na: 8

    sputnick Mogło być też tak, że błysk który oślepił innych jemu przywrócił wzrok- tzn: on np od urodzenia nie widział , ale został natchniony przez Boga i dostał misję.

  • meanraax ocenił(a) ten film na: 7

    sputnick gdzieś widziałem jeszcze obszerniejszą dyskusję na temat tego czy on widział czy nie. być może chcieli żeby widz sam zdecydował dając mniej lub bardziej subtelne sugestie. dziwię się że nikt nie wpadł na to że może ostatni egzemplarz biblii przypadkiem akurat był dla niewidomych a to dlaczego on potrafił tak czytać nie musiało oznaczać że sam był niewidomy. równie dobrze mogła być po łacinie którą on by akurat znał. ogólnie nie przepadam za tym gdzie pół fabuły opiera się na tym żeby sam sobie ją widz wymyślił z tym jego wewnętrznym głosem i dlaczego banda uzbrojonych ludzi go nie zabiła też było dziwne i nic nie wyjaśnili ale przecież tak to już jest z tą "wiarą".. chociaż świsty kul ciągle obok mimo że pierwszy raz chyba nie używali broni palnej jeszcze pasowałyby do konwencji tajemniczości gdyby nie to że przed strzelaniną widać jak kula trafia go w niby kaptur. głownie chodzi mi o to że film nie jest wyjaśniony do końca nie wszystko jest powiedziane wprost więc nie pasuje mi taki aż za prosty wniosek że miał książke braillem to musiał być niewidomy. z tą echolokacją też chyba poniosło :)