Oglądając ten film miałem nieodparte wrażenie, że jest to mieszanka filmów: "wykolejony", "żona bogacza" (z berry), "nagi instynkt" i "diabeł upiera sie un prady":D.
Jest to trzeci film z Halle, w którym zakończenie obraża inteligencje widza.
Tak dodając na zakończenie, brakowało mi w scenie końcowej motywu muzycznego z "piły", byłoby bardziej dramatycznie:D
Sam film oceniam na mocne 7+