Slater mnie zainspirował, swoją rolą w tym filmie. Jest świetna i nie można było lepiej dobrać
aktora. Strasznie podobała mi się narracja Kuffsa i te jego "wyluzowanie."
Szczególnie na uwagę zasługuje też muzyka. Jest jak dla mnie fenomenalna. Główny motyw z
Kuffs'a, mimo, że bazowany na podstawie tego z gliniarza z...