Kula

Sphere
1998
6,7 38 tys. ocen
6,7 10 1 38001
5,6 9   krytyków
Kula
powrót do forum filmu Kula

"Kula" - książka napisana przez Michaela Crichtona, jak i adaptacja filmowa niewiele się od siebie różnią i w zasadzie po przeczytaniu książki można odpuścić sobie film i vice versa.
Z drugiej strony warto zobaczyć to, co kiełkowało w naszej wyobraźni i porównać z tym, jak reżyser przedstawił na ekranie.
Film jest dosyć inteligentnie przemyślany, zrobiony nie po macoszemu, raczej nie rozczarowujący. Oczywiście są w nim elementy psujące ogólną całość, a jest ich kilka, aczkolwiek jako produkcja wyznacza się staranną realizacją.
Film trzyma w napięciu, owa KULA jest wielką zagadką, przyciąga kolejne osoby. Czym jest? Skąd się znalazła na dnie oceanu? Jaki jest jej cel? Pytania, pytania, pytania... Czy dostaniemy na nie odpowiedź? Obejrzyjcie, a się przekonacie. Lub przeczytajcie książkę.
Albo jedno i drugie. Bardziej polecam księżkę, aczkolwiek nie ma zasadniczo różnicy między jednym a drugim.
Film jest czysto rozrywkowy, ale nie efekciarski, nie głupawy, a całkiem wartościowy. Oczywiście nie wyróżnia się na tle innych dobrych produkcji niczym specjalnym, ale warto zobaczyć ten obraz.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
ocenił(a) film na 6
PALMER_ELDRITCH

Co? Ja akurat uwazam, ze ksiazka i film sie bardzo od siebie roznia, bo film nie zawiera glownej wiedzy na temat otwarcia Kuli, ktora wszystko potem tlumaczy w ksiazce. W filmie, ten watek sie nagle pojawia. Uwazam, ze jesli ktos czytal ksiazke, to moze sobie odpuscic film, ale jesli ktos widzial film, niech jeszcze przeczyta ksiazke, bo jest swietna.

Rlyeh

Oczywiście w książce Crichtona jest wszystko bardziej logicznie przedstawione, nie chodzi o nakreślenie postaci, które pisarz raczej średnio "ożywił", sprawił, że nie byli aż tak bardzo wiarygodni psychologicznie, ale o same opisy, teorie o Kuli i jej działanie. Lecz jeśli chodzi o sam zarys fabularny, to mamy wszystko podobne. Oczywiście książka jest znacznie lepsza, ale to nie jest szczytowe osiągnięcie Michaela Crichtona, miał lepsze.