kilku niekompetentnych laików??? Czy to nie powinni być jacyś profesjonaliści? dziwna sprawa. psycholog i matematyk z przypadku jako komitet powitalny dla obcych, nie wiadomo jak niebezpiecznych, a oni tam poszli bez żadnej broni ani nic. trochę zalatuje bzdurą, choć film ogólnie spoko.
kontakt z obcym i nieznanym sprowadzony, a jakże, do kruczenia w labiryntach i ślepych zaułkach niesfornego umysłu własnego, materializującego, a jakże, lęki znane i ograne
- dużo płycej niż w książce zarysowano portrety psychologiczne bohaterów, pochodzenie kuli oraz reakcje zespołu naukowego na dokonane odkrycie nieco zmarginalizowano. Niemniej dla widza który nie czytał książki te "niuanse" moga mieć drugorzędne znaczenie. Jeśli czytało się książke - 5/10
Najpierw zapoznałem się z książką M. Crichtona "Kula", która miała taką sobie fabułę i wiele dłużyzn. Film fabułe ma bardzo podobną, dłużyzn trochę mniej i dobra obsadę. Myślę, że to dobra ekranizacja, a na pewno lepsza od oryginału.
Książka "Kula" była zajebista, dlatego z wielką ciekawością przystąpiłam do obejrzenia tego filmu. I cóż, wolę chyba mój własny, pozostały mi w głowie obraz świata przedstawionego niż ten, który serwują twórcy filmu. Nie zrobili oni go zbyt ciekawie, nie czuje się tego napięcia i tego natrętnie dręczącego pytania: czym...
więcejFilmu który kiedyś oglądałem, lecz nie pamiętam niestety tytułu. Film był również o nurkach (coś jak sfera albo głębia). Na końcu filmu okazywało się że było kilka wymiarów, i że nurkowie nieświadomie przy okazjii nurkowania "zamieniali się światami" między swoimi odpowiednikami z równoległych światów.
Mając do dyspozycji tych aktorów można było napisać lepsze dialogi ( bo te co są momentami irytują - dowcipkowanie itd. albo wygłaszanie banałów ) . Gra aktorska też nie powala ale trzyma poziom. Również muzyka ponad przeciętność się nie wybija natomiast efekty specjalne są przyzwoite . A więc żadnej rewelacji pomimo...
więcej
poszukuje filmu S-F
film jest klimatycznie podobny do "Event Horizon", powstal w pierwszej polowie lat 90, niestety nie pamietam tytulu, rezysera ani aktorow, pamietam tylko ostatnia scene a wygladala tak - glowny komputer odlicza czas do wybuchu a resztka zalogi ( 3 albo 4 osoby ) ucieka, w koncu zaloga sie wydostaje...
Hej, dobrych kilka lat temu, może naście widziałem w telewizji jakiś film w którym, członek zespołu badaczy wszedł do jakiegoś obiektu z kamerą. Po wyjściu twierdził, że był tam bardzo długo, a kamera zarejestrowała 'śnieg' który zdaniem bohaterów trwał kilka sekund. Większa część filmu polegała na udowodnieniu tego...
więcej
No film po prostu niezły. Taki wypełniacz jak nic innego nie ma do obejrzenia.
Dupska nie urwał ale też nie zmorzył na sen.
Gdyby nie reklamy na tvn7 to by był bardziej lekkostrawny
Bez zbędnego filozofowania. Książki niestety nie czytałem, a
więc nie mam do niej żadnego odniesienia, względem tego
filmu. Zresztą nawet gdyby, to nie przepadam za dosłownym
porównaniem powieści do późniejszych ekranizacji. Już się tu
oczytałem nieraz, jak to zdesperowani widzowie, niszczą coś
przełożonego...
związane są z tym zapewne, że każda ekranizacja jest per se litotą, synegdochą kanwy; jest
względem niej kompleksem niedoprecyzowań, zespołem przemilczeń już chociażby dlatego, że
forma filmowa mieści mniej szczegółów od formy literackiej. gdyby chcieli powieść crichtona
zekranizować literalnie, to musieliby...
Haha oglądałam ten film sama, były momenty że po prostu się bałam! xD Nie jestem już małą dziewczynką więc i mnie to dziwi... Hmm może potrzebuje męskiego oparcia ;)
Film ogólnie nie głupi... Chociaż trochę szkoda... Kto oglądał ten wiec czego...