Ludzie honoru

A Few Good Men
1992
7,5 61 tys. ocen
7,5 10 1 60689
7,0 28   krytyków
Ludzie honoru
Oglądasz amerykański film i widzisz czołg, helikopter albo lotniskowiec. Czym scenarzyści musieli przypodobać się Pentagonowi, aby je dostać? "Military–entertainment complex" to sieć powiązań pomiędzy armią i przemysłem rozrywkowym. Niezwykle silna jest zwłaszcza w USA, gdzie Departament Obrony od dekad nadzoruje hollywoodzkie produkcje, wpływając na ich scenariusze w zamian za udostępnienie wojskowego sprzętu czy personelu na potrzeby produkcji. Niezależni badacze, m.in. twórcy dokumentu "Theaters of War" (2022), w drodze zapytań FOIA, dotarli do setek udokumentowanych i potwierdzonych przez sam DoD przypadków takich kooperacji. Spis tytułów udostępnili na swojej stronie internetowej, a ja w niniejszej liście powiązałem je z pozycjami w bazie Filmwebu. Uwzględniłem także kilka nowszych pozycji, o których wiadomo z innych źródeł. Metodologia: zacząłem od listy udostępnionej przez Spy Culture [1], wspierając się artykułem na Wikipedii [2], każdy tytuł wyszukując w bazie Filmwebu. Ponieważ lista [1] nie zawiera dat produkcji, przypadki niejednoznaczne weryfikowałem również w bazie IMDb. Przeglądałem ciekawostki, szukając wzmianek o udostępnieniu sprzętu bądź personelu armii, oraz fotosy i trailery, szukając kadrów przedstawiających sprzęt wojskowy. Nie starałem się "domyślać" - jeśli nie znalazłem pasującego tytułu, lub w żadnym źródle nie znalazłem jednoznacznego potwierdzenia o współpracy, nie dodawałem pozycji. Z tej przyczyny niniejsza lista nie zawiera około 30 tytułów z [1]. Źródła: [1] https://www.spyculture.com/updated-complete-list-of-dod-films/ [2] https://en.wikipedia.org/wiki/Military%E2%80%93entertainment_complex
Oglądasz amerykański film i widzisz czołg, helikopter albo lotniskowiec. Czym scenarzyści musieli przypodobać się Pentagonowi, aby je dostać? "Military–entertainment complex" to sieć powiązań pomiędzy armią i przemysłem rozrywkowym. Niezwykle silna jest zwłaszcza w USA, gdzie Departament Obrony od dekad nadzoruje hollywoodzkie produkcje, wpływając na ich scenariusze w zamian za udostępnienie wojskowego sprzętu czy personelu na potrzeby produkcji. Niezależni badacze, m.in. twórcy dokumentu "Theaters of War" (2022), w drodze zapytań FOIA, dotarli do setek udokumentowanych i potwierdzonych przez sam DoD przypadków takich kooperacji. Spis tytułów udostępnili na swojej stronie internetowej, a ja w niniejszej liście powiązałem je z pozycjami w bazie Filmwebu. Uwzględniłem także kilka nowszych pozycji, o których wiadomo z innych źródeł. Metodologia: zacząłem od listy udostępnionej przez Spy Culture [1], wspierając się artykułem na Wikipedii [2], każdy tytuł wyszukując w bazie Filmwebu. Ponieważ lista [1] nie zawiera dat produkcji, przypadki niejednoznaczne weryfikowałem również w bazie IMDb. Przeglądałem ciekawostki, szukając wzmianek o udostępnieniu sprzętu bądź personelu armii, oraz fotosy i trailery, szukając kadrów przedstawiających sprzęt wojskowy. Nie starałem się "domyślać" - jeśli nie znalazłem pasującego tytułu, lub w żadnym źródle nie znalazłem jednoznacznego potwierdzenia o współpracy, nie dodawałem pozycji. Z tej przyczyny niniejsza lista nie zawiera około 30 tytułów z [1]. Źródła: [1] https://www.spyculture.com/updated-complete-list-of-dod-films/ [2] https://en.wikipedia.org/wiki/Military%E2%80%93entertainment_complex
Od 13 czerwca 2009 do 7 maja 2016 prowadziłem na Filmwebie notkę z rankingiem moich ulubionych filmów. Pomyślałem, że nowa funkcja na stronie [listy] daje mi możliwość powrotu do tego pomysłu. W końcu, kto nie lubi patrzyć na plakaty do swoich ulubionych kinowych produkcji? ;) Ze względu na ilość wystawionych przeze mnie "dziesiątek" poszedłem w Top40. Pewnie gdybym zaczął porównywać tytuły ocenione na dziewięć okazałoby się, że część z nich lubię bardziej od tych, które mają dychę, więc wolałem zatrzymałać się w tym miejscu i nie wyrywać sobie włosów z głowy. Pomijając pierwsze dwa - murowane - miejsca, nie przywiązywałbym do nich specjalnej uwagi. Nie uwzględniam filmów, które widziałem tylko raz, bo nie wiem jak zniosą u mnie próbę czasu. I zrobiłem myk z Kill Billem, co pozwoliło mi zmieścić też jeden film bez najwyższej oceny, którego jednak darzę największym sentymentem. Jak widać niewiele się zmieniło. Lubię kino amerykańskie, kino popularne, kino patetyczne, a jak w filmie jest broń palna i się strzelają to ma większe szanse, że go ❤ od tego, gdzie się nie strzelają. Proste. Lepszej listy najlepszych filmów w Internecie nie znajdziecie :)