rany... widziałem ten film jak byłem jeszcze w podstawce. Do dziś pamiętam jak te koteczki miauczały... nie wiem, ale po prostu, z całego filmu to wywarło na mnie taki wpływ. Jak można żywcem koty upiec... zabawne, to normalnie bym się nie przeją, a w tym wypadku, nawet dziś (po obejrzeniu tego na cinemax) nie...
Chopina uważa się za Francuza, Kopernika za Niemca, Haendla za czystej krwi Anglika, Marię Curie-Skłodowską za Francuzkę z krwi i kości.
Słyszałem nawet, że Mickiewicz był Litwinem ("Litwo, ojczyzno moja) wyznającym grekokatolicyzm (w końcu opisywał "Dziady":), a Pułaski - Amerykańcem (patrz: www.nndb.com).
Enigmę...