Można zobaczyć.

Fajerwerków nie ma, chcieli chyba zrobić drugie "Siedem", ale zupełnie nie wyszło. Akcja jakoś za szybko się dzieje, postacie płaskie, pani redaktor to jakieś nieporozumienie (po co Ona tam potrzebna?... Na plus, ciekawy pomysł z grą w "wisielca" i adaptacja tego na potrzeby filmu. Nie jest źle, ale głowy nie urywa, można zobaczyć i zapomnieć.

8

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: