musze sie szczerze przyznac, ze przez wiele dlugich lat unikalem allena jak ognia. Sam zreszta nie wiem czemu.
Manhattan byl pierwszym jego filmem, ktory widzialem i znajduje sie bardzo wysoko na lisicie moich ulubionych filmow. A jesli chodzi o komedie, to w zdecydowanej czolowce.
Goraco polecam. Jesli ktos jeszcze nie zna tego rezysera (i aktora), warto zaczac wlasnie od tego filmu.