Urszula przygotowuje wielkanocne śniadanie na cześć córki i jej nowego narzeczonego. Kiedy córka przyjeżdża, okazuje się, że narzeczony jest od niej trzydzieści lat starszy. Śniadanie zamienia się w kolację, a Urszula przeżywa najgorszy dzień w swoim życiu.
Kiedy co jakis czas mam zlosc na polskie kino , ze nudy, trafia sie na szczescie taka perelka jak ten film, oceniam na 7 z +, swietny scenariusz, dobre aktorstwo, jak zwykle rewelacyjna Kinga Preis , zmusza do myslenia, no po prostu dobre kino, z wielka ciekawoscia czekam na nastepne filmy od J.Kolberger