Medium

Hereafter
2010
6,4 27 tys. ocen
6,4 10 1 27414
4,4 9 krytyków
Medium
powrót do forum filmu Medium

ocenił(a) film na 5

Najbardziej nieudany film roku!!!Jeśli lubi ktoś marnować czas to polecam.
Zacznijmy od początku:
-kiepska gra aktorska, jeśli chodzi o chłopca, który "grał" Marcusa to nie wiem czy można w ogóle mówić o grze
- muzyka nie pasowała zupełnie do filmu
-z niecierpliwością wyczekiwałam końca, który mnie rozczarował niesamowicie
- nie wiem do jakiego gatunku ten film zaliczyć.
Nie wiem w ogóle jak reżyser "Rzeki tajemnic" mógł stworzyć coś takiego.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
użytkownik usunięty
agatphe

Też mi się nie podobał. Bardzo prosta fabuła, nic się nie dzieje ciekawego.

ocenił(a) film na 8

nie każdy film to barwne, efekciarskie obrazki,są filmy gdzie trzeba też trochę pomyśleć i poddać się refleksji, a tego ci zdecydowanie brakuje..

ocenił(a) film na 3
agatphe

no! ten soundtrack rodem z komedii romantycznej?

dla jednego Damona nie ma co oglądać, zresztą nawet on się nie popisał. I nie chodzi o barwność i efekciarstwo, ten film po prostu nie mówi o niczym. Nie mówi tak naprawdę nic o bohaterach, bo na żadnym z nich się nie skupia jak trzeba, nie mówi nic o śmierci, mówi najwyżej tyle, że choćby nie wiem jakie g.. Cię spotkało, to jakimś kosmicznym cudem w najmniej prawdopodobnym miejscu świata spotkasz ludzi, którzy też tak mają i to przy dźwiękach hiszpańskiej gitary.

ocenił(a) film na 8
irima

No tak, historia o zwyczajnych ludziach, którzy zetknęli się z czymś niezwykłym - nie każdego musi porwać;)
Wbrew temu co tu piszecie, uważam że każdy z aktorów - od młodziutkiego McLarena na Damonie skończywszy bardzo dobrze poradzili sobie z rozterkami swoich bohaterów...
Cóż, fakt - nie ma tu fajerwerków;)
Akcja posuwa się dość wolno - bo to po prostu refleksyjna, przejmująca opowieść o trójce ludzi, którzy zetknęli się z widmem śmierci i to odcisnęło na nich swoje piętno. Nie za bardzo umieją sobie z tym poradzić, choć próbują.
I to nam Eastwood w "Hereafter" przedstawia.
Pewnie spodziewaliście się czegoś innegoXD
To nie hollywodzkie widowisko, o nie.

ocenił(a) film na 3
WhiteDemon

nie chodzi o hollywoodzkie widowisko. chodzi o to, że zamiast skupić się na tym, co w bohaterach najciekawsze (nie hollywoodzkie - powtarzam) i co czyni ich wyjątkowymi a jednocześnie ich ze sobą łączy, niepotrzebnie rozwleka się sceny, które nic do historii nie wnoszą. to samo można powiedzieć krócej, a treściwiej, przyjrzeć się tym ludziom z kilku stron (2h to aż nazbyt czasu) zamiast skupiać się na jednym motywie. postaci potraktowane są po macoszemu. dwoma czy trzema widowiskowymi właśnie scenami (Będzie spoiler: tsunami i czapka), które oparte są w gruncie rzeczy na oklepanych schematach, próbuje się przysłonić miałkość ponad godzinnego materiału, bo moim zdaniem minimum połowa scen jest do wyrzucenia. widziałam bajki disneya z lepiej sportretowanymi postaciami. efekt: film jest zwyczajnie nudny i się dłuży. zmęczył mnie, czekałam tylko aż się skończy licząc, że może jednak mnie zaskoczy, może uda się znaleźć coś ciekawego. a uwierz mi, nie trzeba fajerwerków, żeby utrzymać mnie w fotelu. Clintowi w tym filmie się to nie udało. I śmiem twierdzić, że Damon też jest zbyt bystry, żeby robić takie fimy..