1 godz. 32 min.
7,3 9 504
oceny
7,3 10 9504
9 149
chce zobaczyć
{"rate":5.3333335,"count":3}
{"type":"film","id":678631,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Metallica%3A+Through+the+Never-2013-678631/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Metallica: Through the Never
  • użytkownik usunięty

    Czy oni na koniec naprawdę niszczyli i zrzucali na scenę wszystkie elementy, czy to było zrobione
    graficznie ? Wydaje mi się to trochę nielogiczne, ponieważ tam naprawdę odbył się koncert.

  • Ten film to był zapis koncertu bodajże w Vancouver z 2012 roku, zawsze na YT można sprawdzić, ale wydaje mi się, że rozwałka podczas Enter Sandman była na serio. :D

  • użytkownik usunięty

    Ziomaletto Zobaczyłem ten film jeszcze raz, i wydaje mi się że to jednak było zrobione graficznie, bo pod koniec filmu i podczas Oriona, scena jest jak przed występem ;)

  • Bo wykonują Oriona przed koncertem. :D

  • użytkownik usunięty

    Ziomaletto Przed ? :D To dlaczego jest na końcu :D
    A gdy Trip przynosi tę torbę, to jest wszystko naprawione, a to już było po koncercie ;)

  • Może tak...
    Jak wykonywali Creeping Death, to była wyobraźnia Tripa, jak cały koncert. To znaczy, koncert był na serio, ale jak protagonista przynosi torbę, to Meta dopiero robi próbę. Można się tego domyślić po błysku po tym, jak zespół zagrał Hit The Lights. Choć dziwny jest fakt, że James ma nałożoną koszulkę, którą miał na sobie dopiero w One...

  • użytkownik usunięty

    Ziomaletto Ten cały koncert to jego wyobraźnia ? Masz rację, może tak być :) Lecz jest jeszcze fakt, iż zlecili mu pójść po tę torbę dopiero pod koniec Creeping Death.
    Z resztą ten cały film jest tajemniczy, więc można z niego wydedukować naprawdę wiele wątków itp.

    Ale to jak koncert był jego wyobraźnią, to te zamieszki w mieście też ? Ta scena na dachu parkingu to całkiem logiczne, głównie tło, a reszta ?

  • Można rzec, Trip jeszcze przed podróżą (nawet zanim wszedł na scenę) zażył jakieś narkotyki, więc można by rzec, że Creep to wyobraźnia (choć później mająca faktycznie miejsce), a cały koncert był po powrocie Tripa, więc jemu (i nam) wydawało się, że opuści go koncert, no ale... wiadomo. xD
    To samo tyczy się zamieszek.

  • użytkownik usunięty

    Ziomaletto A, to te tabletki to były narkotyki xD
    Nie wiedziałem o co chodzi z tymi tabletkami przez cały film, a to był tylko moment więc szczególnie się nad tym nie zastanawiałem. Teraz to wszystko nabiera sensu :)

  • Była na serio. Nie pierwszy raz robili taki efekt na swoich koncertach.

  • miszkos No tak, nie można zapomnieć przeca o Cunnig Stunts. :D

  • Stalking ku r wa czy ty masz IQ szympansa ? :P

  • użytkownik usunięty

    Radace Uwierz mi, gdyby Filmweb wprowadził opcję usuwania forów, usunąłbym to już dawno temu. Więc po prostu zignoruj to.

  • KaToKaMasz ocenił(a) ten film na: 8

    Wypadek na scenie był "na serio". To znaczy, był wyreżyserowany. Już wtedy film był w trakcie produkcji i taka scena była im potrzebna. Natomiast cały film nie może być brany w logiczny sposób pod uwagę. Co jak co, ale trzeba chłopakom przyznać, że to artyści. Stworzyli wiele i wciąż chcą tworzyć. Pomysły na nowe albumy się kiedyś kończą, ale jak widać, nowych pomysłów na pokazanie siebie im nie brakuje.
    Według mnie, zamieszki na ulicach to jest świat Metallici. Szalony, brutalny, niesprawiedliwy. To wszystko o czym Metallica często mówi w swoich tekstach. Fakt, Orion jest prawdopodobnie nagrany przed koncertem. A może dzień później. Ale co jest w tej torbie. To jest najzabawniejsze. Jeśli znasz historię zespołu, to po dłuższej chwili zastanowienia mógłbyś się domyślić. Warto zwrócić uwagę na to, kiedy zespół gra Oriona. Dopiero wtedy, gdy dostali torbę. Ja widzę to tak. Była to bardzo ważna przesyłka, ponieważ w torbie była jakby cząstka Burtona (dusza czy coś w tym stylu). Dopiero z nią mogli zagrać jego największe dzieło, które swoją drogą brzmi w tym wykonaniu po prostu genialnie.
    Trip jest oddanym fanem zespołu, który razem z nimi (teoretycznie oczywiście), pokonuje wszelkie przeciwności losu. Zagadką zostaje tylko tabletka. Ale jakby brać pod uwagę taką wersję wydarzeń, można stwierdzić, że jest to... Metallica w pigułce? Siła Metallici? Coś w ten deseń.
    Taka jest moja opinia, ale jak poczytasz, to na pewno jeszcze znajdziesz podobne do tej. A poza tym, film był całkiem niezłym pretekstem do pokazania koncertu w kinie. Tak czy siak, wyszedł świetnie. Nie jestem z tych fanów, którzy twierdzą, że zespół skończył się na Kill'Em All. Wręcz przeciwnie, on się dopiero wtedy zaczynam (a sam album nie robi na mnie większego wrażenia, a moim ulubionym pod względem całości pozostaje Load).
    Pozdrawiam ;)

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8

    KaToKaMasz Co do tej torby, to jest jeszcze wersja, że są to prochy Burtona.

    Dałeś mi nowe spojrzenie na ten film, dzięki :)
    Przez to uwielbiam filmy surrealistyczne - nigdy nie da się go do końca wyjaśnić

  • https://www.youtube.com/watch?v=LkvXGQqDr6k

    tak to bylo naprawde