The Sea of Trees

1 godz. 50 min.
6,3 2 147
ocen
6,3 10 2147
6 303
chce zobaczyć
{"rate":3.0,"count":2}
{"type":"film","id":715551,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Sea+of+Trees-2015-715551/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Morze drzew
  • W mojej ocenie to trochę baśniowy film o przeżywaniu żałoby. Baśniowość, to las i dwie zagubione duszyczki, rzucanie okruchów chleba z papieru, czy rozwijanie nici. To nawiązanie do znanej bajki. To wyrastające kwiaty, w miejscach, w których nie powinny wyrastać.
    Droga przez las jest jakby poszukiwaniem przebaczenia dla samego siebie. Za bycie nie najlepszym mężem, skupionym na sobie, swojej pracy, swoich problemach. Czlowiek zrozumiał, że nie znał swojej żony, osoby, którą kochał najbardziej na świecie. Mimo że pobłądził była z nim i podkładała mu koszule, tak, żeby nie musiał jej dziękować. Piła, może trochę z jego powodu, nie umiał jej pomóc. Dwoje ludzi pogubiło się z czasem w związku, po kilku szalonych, szczęśliwych latach. Nie mieli dziecka, może to było powodem?
    Choroba dała pretekst do ponownego zbliżenia. I mogło się udać... Jaki jest Twój ulubiony kolor? I bum i nic już, tylko droga do idealnego miejsca.
    I tu Ken Watanabe i trochę filozofii wschodu. Subtelnie, delikatnie.
    Rozwiązanie może kogoś rozczarowywać, że banalne, nieprawdopodobne, ale jak pokazać wewnętrzną przemianę, która zachodzi w gorączce, w amoku, w zagubieniu, w takim lesie?
    Moim zdaniem film przemyślany, nie zasługujacy na gwizdy. Film o cierpiącej duszy i leczeniu ran. Finalnie napawa optymizmem. Baśń to jednak dla dorosłych, tych co już kochali, tych co kogoś stracili... Nie fabuła tu jest najważniejsza, a uczucia.

  • LukaszJarosz25 ocenił(a) ten film na: 8

    dynastes Bardzo ładnie ujęte słów kilka o "Sea of Trees".

  • LukaszJarosz25 Dziękuję. Pozdrawiam.