Troszkę się zawiodłam...

Po obejrzeniu wszystkich sezonów, z niecierpliwością czekałam, na coś, co dorówna klejnotom harmonii lub royal wedding albo chociaż zakończeniu sezonu 6 i przemianom changelingów. Niestety zawiodłam się. Zaczynając od dziwacznej animacji - kucyki miały większe głowy i mniejsze ciałka w stosunku do tych, które kocham z serialu, w tle dużo słabej grafiki komputerowej, zamiast ładnych scenerii 2d, sprawdzonych w serialu, kończąc na bardzo słabym scenariuszu - no bo gdzie podział się Discord, władca magii, z innego wymiaru, który w serialu zjawia się niemal na każde wezwanie kucyków? Czemu Celestia, potężna księżniczka Equestii znowu jest taką sierotą, że daje się unieruchomić? Gdzie podziała się Starlight Shimmer? Dlaczego Twilight nagle już nie pamięta w jaki sposób się teleportować lub używać magii w odpowiedni sposób? Co się z stało z gryfami? W serialu wyglądają po prostu jak gryfony, a w filmie zrobili z nich jakieś dziwne, zupełnie do niczego nie podobne laleczki? Czemu kucyki pędzą po pomoc przez jakąś pustynie vel "Złą ziemię", skoro zgodnie z serialem mogą się udać do krainy smoków? A zachowanie Twilight to już wgl jakaś paranoja - posunąć się do kradzieży - to kompletnie nie jest spójne z jej postacią z serialu. Nie wspomnę już o kradzieży motywów z piratów z Karaibów oraz planety skarbów - porażka. W ogóle postacie pirackiej szajki były taaaaak płytkie..."Och, och pracujemy dla Storma, a nie, dobra przekonaliście nas, wracamy do życia pirackiego, bo jest super!" To co ten storm zrobił , że pracowaliście dla niego in the first place? Tacy z was piraci, ze po prostu słuchacie randomowych ludzi, którzy każą wam coś tam robić?
Fajnie było poznać więcej uniwersum. Ale można było lepiej przygotować ten film...
Tak, wiem, doszukiwać się sensu w bajce dla dzieci to głupota...ale porównując ze spójnym i mądrzejszym serialem - film bardzo słabiutki i nie dostarczył expierience, po jaki przyszłam:)

6
  • ,,kucyki miały większe głowy i mniejsze ciałka w stosunku do tych, które kocham z serialu, w tle dużo słabej grafiki komputerowej, zamiast ładnych scenerii 2d, sprawdzonych w serialu, kończąc na bardzo słabym scenariuszu,

    No własnie tutaj się zgodzić nie mogę. Animacja była naprawdę piękna, byłem w kinie dzisiaj z ludźmi, którzy nawet nie ogladaja serialu a co do jednego wszyscy się zgodziliśmy, animacja była super, scenografia była śliczna i zasługiwała na coś więcej. Postacie wyglądały bardzo płynnie oraz naturalnie, ich ruchy oraz dynamika..dla mnie cudo.

    ,,Czemu Celestia, potężna księżniczka Equestii znowu jest taką sierotą, że daje się unieruchomić? ,,
    Imperatyw narracyjny
    No i to film o Twilight, ona jest główną bohaterką.

    ,,Gdzie podziała się Starlight Shimmer,,

    Glimmer. I była w tle. Ale racja, to że nie stawiała oporu to akurat dziwna kwestia, jej pokazywanie w ogóle było nie potrzebne, bo i tak nic nie zrobiła a mocą dorównuje Twilight.

    ,,Dlaczego Twilight nagle już nie pamięta w jaki sposób się teleportować lub używać magii w odpowiedni sposób,,
    A konkretnie?
    Plus stres itd, również robi swoje.

    ,,Co się z stało z gryfami,,

    Nic, są u siebie w państwie.

    ,,W serialu wyglądają po prostu jak gryfony, a w filmie zrobili z nich jakieś dziwne, zupełnie do niczego nie podobne laleczki,,

    Co? Mówisz o hipogryfach?


    ,A zachowanie Twilight to już wgl jakaś paranoja - posunąć się do kradzieży - to kompletnie nie jest spójne z jej postacią z serialu.,,

    No własnie to był fajny motyw, pokazujący jak bardzo zdesperowana była by ocalić swój lud, to było, nomen, omen, bardzo dojrzałe zachowanie bo każdy dorosły na jej miejscu zrobiły podobnie, albo większość. W końcu ma własny lud do uratowania.

    ,Czemu kucyki pędzą po pomoc przez jakąś pustynie vel "Złą ziemię", skoro zgodnie z serialem mogą się udać do krainy smoków,

    Co? W jakim momencie w serialu było coś takiego mówione?

    ,,Nie wspomnę już o kradzieży motywów z piratów z Karaibów oraz planety skarbów - porażka,,

    Jakiej kradzieży motywów? xd
    To piraci z Karaibów wymyślili piratów??
    I gdzie planeta Skarbów? Steampunk był w tym serialu wcześniej.

    ,,W ogóle postacie pirackiej szajki były taaaaak płytkie,,


    Mnie się podobały, jasne powinny mieć więcej czasu ekranowego, ale były sympatyczne.

    ,,To co ten storm zrobił , że pracowaliście dla niego in the first place,,

    Zniewolił ich? Zagroził?

    ,,Fajnie było poznać więcej uniwersum. Ale można było lepiej przygotować ten film...,

    A prawda, film ma swoje wady, i to sporo, ale nadal jest dobrą produkcją.


    • [Quote]"Dlaczego Twilight nagle już nie pamięta w jaki sposób się teleportować lub używać magii w odpowiedni sposób,,
      A konkretnie?
      Plus stres itd, również robi swoje. [/quote]


      To są weteranki, kilka razy equestrię już ocaliły i po pierwszym szoku powinna się ogarnąć.
      Powiedzmy nawer że w trakcie ataku byla zaskoczona i nieprzygotowana ale potem nic się nie zmieniło. Jedna iskierka byla w trakcie uciekania z okretu.

      [Quote]
      ,A zachowanie Twilight to już wgl jakaś paranoja - posunąć się do kradzieży - to kompletnie nie jest spójne z jej postacią z serialu.,,

      No własnie to był fajny motyw, pokazujący jak bardzo zdesperowana była by ocalić swój lud[/quote]

      Ogladaleś kiedyś kucyki?
      Tak jak napisałem wyżej - ona jest weteranką!
      Takie sytuacje to w equestri norma i dotychczas T nigdy nie posuwała sie do niegodziwych czynów.

      [Quote]
      W ogóle postacie pirackiej szajki były taaaaak płytkie,,


      Mnie się podobały, jasne powinny mieć więcej czasu ekranowego, ale były sympatyczne. [/quote]

      Fakt, dostały tyle czasu by się pojawiły. Podobnie z resztą kot.
      Wszystko by bylo wiecej zabawek.

      A ich zachowanie...
      Idą za tym kto akurat coś im mowi.





      Był to niestety kolejny film o Twilight i złym kucyku.
      Pinki Pie i Rainbow Dash mialy swoje sceny, reszta obsady po prostu była.

      • O boj..nie cytuj proszę nie umiejętnie następnym razem, ale napisz wyrażenie cytowane w cudzysłowie ,,...,,

        ,,o są weteranki, kilka razy equestrię już ocaliły i po pierwszym szoku powinna się ogarnąć. ,,

        Ty w ogóle wiesz jak działa stres? I nie są żadnymi weterankami, Film nie ma nic wspólnego z show, to osobny produkt, nie porównuj jedno do drugiego.

        ,,Powiedzmy nawer że w trakcie ataku byla zaskoczona i nieprzygotowana ale potem nic się nie zmieniło. Jedna iskierka byla w trakcie uciekania z okretu,,

        Ok, to inaczej co mogła zrobić, skoro 3 władczynie zostały pokonane jak gdyby nigdy nic? I gdyby nie Derpy to Twi również by skamieniała od razu.
        Powtarzam, stres, panika, strach itd, to naprawdę wpływa na osąd, ocenianie tego z perspektywy, osoby, która to nie przeżyła, nie ma sensu.

        ,,Ogladaleś kiedyś kucyki?
        ,,

        Yup, wszystkie odcinki.

        ,,Tak jak napisałem wyżej - ona jest weteranką!
        ,,

        Nie, nie jest, nie ma na to żadnych dowodów.

        ,,Takie sytuacje to w equestri norma i dotychczas T nigdy nie posuwała sie do niegodziwych czynów,,

        Takiej sytuacji nigdy nie było do tej pory. I powtarzam, nie mów o serialu bo to inne medium. Film jest całością. Serial jest tutaj zbędny. I z tego co pamiętam coś podobnego nigdy nie działo się w show, i Twilight np. nie miała oporów by skorzystać z magii Sombry, by otworzyć drzwi w 3 sezonie.

        ,,Fakt, dostały tyle czasu by się pojawiły. Podobnie z resztą kot.,

        Co? Co to w ogóle za zdanie? xd Każda postać dostaje tyle czasu ile powinna. Na tym polega film.

        ,,Wszystko by bylo wiecej zabawek.,,

        Na tym polega zarówno film i serial.

        ,,Idą za tym kto akurat coś im mowi.,,

        Co w tym takiego niezwykłego? xd
        Pokaż mi film, który nie ma tego motywu.

        • No cóż... zgadzam sie z prawie wszystkim, ale dalej nie moge zrozumieć co się stało ze Starlight. To podopieczna Twilight, a jednak ta ani razu o niej nie wspomniala. Zreszta nie sadze zeby Starlight mogla siedziec bezczynnie gdy equestrii po raz kolejny grozi zagłada.

          Po drugie rzeczywiście coś mi nie pasuje z tymi piratami, a ich charaktery nie są wykreowane za dobrze.

          Za to reszta czyli scenografia, grafika oraz postacie takie jak np. Tepiest czy hipogryfy (których tak jak słusznie zauważyłeś nie należy mylić z gryfami. I z nimi tez jest taki problem ze wiele osob na hipogryfy w ich "wodnej formie" mówi Syreny. A syrenami one nie są! Jak dobrze wiemy z serialu syreny to kompletnie inny gatunek. Bylo ich trzy oczarowywały kucyki swoim głosem i zostały wygnane do świata ludzi przez starswirla. Dodam jeszcze że syreny to osobiście moje ulubione postacie i strasznie mnie denerwuje jak ktos nazywa hipogryfy syrenami ktorymi nie sa! To jak je nazwac? Nwm, ale na pewno nie syreny. Szkoda ze nie byly nazwane w serialu).

  • To po pierwsze z serialu wiemy iż mapa w zamku twilight jest mapą całej equestrii i w przedostatnim odcinku 7 sezonu widać jak owa tarcza pokazana jest na tej mapie stąd można wnioskować iż kraina smoków leży w equestrii.
    Po drugie tak jak dziwny brak starlight był wytłumaczony tym iż film zaczął być tworzony jakoś na początku 5sezonu i wtedy nie wiedzieli że starlight będzie tak ważna dla fabuły więc dlatego jej nie ma, myślę że można uznać że została poimana tak jak reszta kucyków albo zamieniona w kamień gdzieś poza ekranem, druga sprawa że dziwne że starlight dała się od tak złapać przecież jak dobrze wiemy przerasta ona twilight w magii i tempest prawdopodobnie też bo jej atutem jest walka w ręcz/kopyta jak zwał tak zwał ponieważ ze względu na swój uszkodzony róg nie może wykorzystać całej swojej mocy.
    Jak dla mnie postacie "Piratów" czy jakkolwiekby ich nazywać są okej i przecież nie raz w tym serialu było widać tego typu sytuacje jak ta że przestali służyć stormowi.
    Co do teleportacji twilight w owej klatce której była zamknięta nie mogła używać magii po drugie mogła się teleportować ale raczej sama ewentualnie ze spikiem bo przeniesienie kilku kucyków wymaga sporo mocy i sił poza tym można przyczepić się do wielu scen w odcinkach gdzie twilight, starlight czy inny w miare silny jednorożec/alicorn szedł gdzieś pieszo teoretycznie mogąc się przenieść ale jak wiemy po raz kolejny z serialu nadmierne używanie magii jest nie wskazane i nie można wszystkiego rozwiązywać magią widać to głownie na przykładzie starlight.
    Czemu celestia to taka sierota? no nie wiem wydaje mi się że po prostu nie za bardzo wiedziały co się wydarzy w obecnej chwili tak samo myślę że cadance zamiast próbować osłonić tarczą pozostałe księżniczki pewnie gdyby wiedziała że owa kulka jest tak silna teleportowałaby je wszystkie lub one same siebie by prze teleportowały.
    Jedyne czego nie mogę wyjaśnić do tej pory to co się stało z discordem bo fakt potrafi wyczuć o zaburzenia magii więc na pewno to wyczuł, istnieje opcja że po prostu jak przyszedł złapali go ale to też wydaje się nie dorzeczne chyba że można założyć że tempest posiadała jeszcze coś w zanadrzu albo tak samo jak pozostałe księżniczki nie spodziewał się co robi ta kulka tylko to wyśmiał a wiemy że tak mogło być ponieważ tak samo wyśmiał klejnoty harmonii jak luna i celestia ich użyły, tak czy tak mam nadzieje że w 8 sezonie wyjaśni się magiczne zniknięcie starlight i discorda.
    Jeszcze co do teleportacji z tego co możemy się dowiedzieć z serialu większość jednorożców/alicornów kojarzy magie z swoimi uczuciami i im mocniejsze one się stają tym stają się silniejsze a jak wiemy z equestria girls rainbow rocks twilight nie bardzo panuję nad swoimi emocjami więc prawdopodobnie i w tym wypadku była tak skołowana że nie wiedziała za bardzo co robić bo do tej pory za każdym razem miała albo moc od innych księżniczek jak w sezonie 4 albo klejnoty harmonii do pomocy a teraz była zdana na siebie i swoich przyjaciół.
    Kolejna rzecz której nikt nie poruszył to co się stało z podmieńcami i smokami, można przypuszczać że nie zdawały sobie z tego sprawy bo ich królestwa leżą na skraju equestrii.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: