Point Break

2 godz.
7,1 38 505
ocen
7,1 10 38505
7 973
chce zobaczyć
7,1 10
ocen krytyków
{"rate":7.1,"count":10}
{"type":"film","id":7967,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Point+Break-1991-7967/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Na fali
  • Jedna z pozycji obowiązkowych dla wielbicieli kina sensacyjnego. Pierwowzór wielu późniejszycj produkcji. Jeden z najczęściej wspominanych filmów w pracach naukowych i dziennikarskich na całym świecie..Po prostu klasyka..
    Śmiem twierdzić, że gdyby nie ten film seria Szybcy i wściekli nie powstałaby.

    P.S. Scena skoku ze spadochronu przeszła do historii kina jako prawdopodobnie najbardziej nierealna jaka kiedykolwiek powstała..:)

  • PaulWright ocenił(a) ten film na: 10

    TomasT Czemu nierealna?

  • PaulWright Po pierwsze olano prawa fizyki. Nie jest możliwe dogonienie w przestworzach drugiej osoby, w taki sposób jak przedstawiono to w filmie. Dogonić nasz może wtedy jedynie przyciąganie ziemskie...Po drugie scena trwała tyle, że obaj powinni się rozbić trzykrotnie. Po trzecie- nie ma możliwości rozmowy podczas skoku ze spadochronu- wie to każdy kto kiedykolwiek to robił.

  • PaulWright ocenił(a) ten film na: 10

    TomasT Zapomniałeś jeszcze chyba dodać sceny otwarcia spadochronu prawie przy samej ziemi :)

    Mimo to w sumie w każdym filmie są takie nierealne zabiegi. Jak dla mnie najlepszy film lat 90.

  • PaulWright Heh to prawda;) W tej scenie jest baaardzo dużo błędów- powstawały o tym nawet prace;). Zresztą to nie jedyna scena tego typu w tym filmie;)- jest ich wiele. Z tego co kojarzę nawet Pogromcy mitów pastwili się nad tym obrazem. W innych filmach zwykle twórców aż tak wyobraźnia nie ponosi;). No i kwestia gustu czy najlepszy, ale jeden z lepszych filmów czystokomerycjnych początku lat 90tych. Na pewno wyróżnia się z sensacyjniaków, a swoją kostrukcją wprowadził nowy rozdział w kinie komercyjnym. No i to jeden z tych filmów, który doceniono tak naprawdę dopiero po kilkunastu latach. Dziś to legenda. Do tego Patrick Swayze, który gra tu jedną z lepszych swoich ról. On naprawdę miał naturalny talen do czarnych charakterów i tzw. złych chłopców- szkoda że tak rzadko z tego korzystano. Ja też dałbym wyższą ocenę gdyby nie ilość błędów i trochę siermiężny scenariusz. Skalkowano i znacznie go poprawiono w serii Szybcy i wściekli. Tam jednak zwłaszcza w początkowych filmach kuleje gra aktorska i reżyseria. Jednak muszę przyznać, że ostatnie filmy z serii to małe dzieła sztuki filmu sensacyjnego- efekt łał działał;).

  • PaulWright ocenił(a) ten film na: 10

    TomasT Mi najbardziej podobał się w tym filmie klimat i sceneria. Bardzo fajnie pokazywali słoneczne Los Angeles i tereny pustynne. Było czuć w tym filmie taką realność (przynajmniej ja mam takie odczucia). Myślę że gdyby główne role zagrałby kto inny nie wyszłoby to dobrze ale kto wie. I zgadzam się że Swayze bardzo dobrze grał tzw. złych chłopców i również żałuje że nie korzystano z tego w późniejszych produkcjach.

    Od kilku lat mówi się o remake ''Point Break'' na co czekam jednakże wiem że nie pobije oryginalnej wersji. Za to może wyjść z tego nawet dobry sensacyjny film ale znając życie pójdą w stronę dzisiejszych filmów akcji i stworzą film bardziej przypominający 4 część ''Szybkich i Wściekłych'' gdzie będzie więcej nierealnych scen niż pierwszą część lub oryginał.

  • PaulWright Ja jestem bardzo ciekawy tego remaku. Uważam jednak, że jest trochę za wcześnie- ten film się niemal nie zestarzał. Jeśli by poszli w stronę Szybkich i wściekłych, wcale bym się nie zawiódł. Chciałbym jednak aby film był robiony w tragikomicznym klimacie, podobnie jak pierwowzór. Trzeba jednak dać do takiego filmu świetnego reżysera np Roberta Rodrigueza (moim zdaniem genialnie robi remaki), Tarantino (potrafi się wczuć w każdy okres i oddać mu szacunek) albo znowu Kathryn Bigelow (co jest chyba najlepszym wyjściem). No i zebrać tak samo dobrą obsadę, ale to już będzie trudniejsze.

  • PaulWright ocenił(a) ten film na: 10

    TomasT Film już jest kręcony.
    http://www.filmweb.pl/news/FOTO%3A+Edgar+Ramirez+jest+ju%C5%...

    Reżyserem będzie Ericson Core, który pracował przy pierwszej części Szybkich i Wściekłych (ale jak przyczynił się do tego filmu nie wiem, przecież reżyserem był Rob Cohen).

    Obsada remaku nie zaskakuje. Jedynie pasuje mi Edgar Ramirez, który wciela się w Bodhiego. Resztę wymieniłbym na kogo innego. Poza tym spodziewać możemy się nie tylko surfingu i skoków ze spadochronem ale sportów ekstremalnych, czyli w sumie może być ciekawie. Chętnie zobaczyłbym jakieś wyczyny kaskaderskie na krosach.

    Myślę że zaczyna się nowa seria. Bo wiadomo jak to jest. Gdy tworzy się film od razu myśli się o kontynuacji.

    Lubie filmy w których przedstawione są napady na banki (i różnego rodzaju inne napady) i Point Break z 91 roku pokazał te napady najlepiej. Myślę że pierwowzoru nie przebije ale miałby szansę to zrobić gdyby reżyserem był Tarantino, tak jak pisałeś.

    No i co do napadów na banki. Myślę że pójdą poziom w górę a może nawet kilka. Nie pokażą raczej napadów w stylu pierwowzoru. Wiadomo jak to jest w dzisiejszych filmach. Starają się pokazać coś nowego, lepszego od poprzedniego filmu. Czegoś czego jeszcze nikt nie widział. Więc zastanawia mnie jak wysoko z tym pójdą.

  • PaulWright Dzięki za innformację. Nie miałem pojęcia, że robią ten film. Ericsona Core'a znałem jako autora zdjęć do serii Szybcy i Wścielki i innych filmów sensacyjnych, ale nie wiedziałem, że reżyseruje, współprodukuje itp. Wybór reżysera i aktorów niestety wskazuje na odejście od klimatu oryginału. Do oryginału wzięto topowych aktorów i doświadczoną, uznaną już reżyserkę. Kurt Wimmer nie jest wybitnym scenarzystą..żadnych niespodzianek się nie spodziewam. Moim zdaniem Szybkich i wściekłych nie przebije o oryginalnym Na fali nie mówiąc. Za takiego klasyka powinni się brać uznani reżyserzy jeśli nie Tarantino, to np Rob Cohen.

  • PaulWright ocenił(a) ten film na: 10

    TomasT Zgadzam się. Będzie to pewnie po prostu remake, w którym pokażą to samo tyle tylko że urozmaicą kilka rzeczy i tyle. Coś w stylu remake 13 dzielnicy pod tytułem ''Brick Mansions''. Oba filmy podobały mi się tak samo bo w sumie to było to samo tylko zmieniono kilku aktorów a reszta była praktycznie taka sama.

    Już po zdjęciach z filmu czuję że klimat będzie zupełnie inny ale nie ma co się dziwić, nie stworzą już takiego samego. Chociaż mam nadzieję że się mylę.

  • TomasT W filmach o Bondzie nie takie rzeczy się działa, też z udziałem spadochronów, chyba bardziej nierealne niż w omawianym filmie ;)

  • perun_6 Nie pamiętam aby jakaś scena złamała tyle praw fizyki jednocześnie;). No ale to prawda, że stare Bondy nie dbały o realizm;)

  • learnforme ocenił(a) ten film na: 7

    TomasT Jak to nie można dogonić kogoś w powietrzu ? Można.

  • learnforme Nie powiedziałem, że nie można dogonić w przestworzach drugiej osoby, ale że to co przedstawiono w filmie jest nierealne. Tam cała scena trwa tak długo, różnice czasowe między dwoma skokami są tak długie, że to wszystko po prostu nie trzyma się kupy..

  • learnforme ocenił(a) ten film na: 7

    TomasT Chyba że tak, już nie pamiętam dokładnie tej sceny, ale film ogólnie jest kozacki.

  • learnforme Też go bardzo lubię;). To klasyk w swoim gatunku.

  • PaulWright ocenił(a) ten film na: 10

    TomasT Tak jak mówiłem. Nie przebije oryginału i będzie to film robiony tak jak się robi dzisiejsze filmy akcji. Czyli coś w stylu nowych Szybkich i Wściekłych. Musieli pokazać coś oryginalnego. Film obejrzę no ale mogliby zmienić przynajmniej tytuł.

    https://www.youtube.com/watch?v=VI1mOe4HW7Y

    Nie spodziewałem się że tak szybko dostaniemy jakiś materiał.

  • PaulWright Zwiastun wygląda dobrze. No ale to tylko zwiastun- pokazuje, że efekty specjalne. zdjęcia i kaskaderka będą na najwyższym poziomie. Na fali to jednak coś więcej- świetna intryga, klimat i naprawdę dobre aktorstwo. Szybcy i wściekli poszli w kierunku efektowności, ale zachowując klimat, dobry scenariusz i aktorstwo. Mam nadzieję, że tu będzie podobnie. Film będzie efektowny do granic możliwości (scenariusz jest do takich rzeczy idealny), bez poświęcania soli tego filmu- czyli jak mówiłem wyżej świetnego aktorstwa i klimatu z wciągającą intrygą. Żałuję jednak, że nie dali do tego filmu doświadczonego reżysera i nie zatrudnili najwyższej aktorskiej półki. Pierwszy film robiła wypróbowana ekipa. Już wtedy uznana, a dzisiaj niemal wszyscy są w tzw hollywoodzkim topie. Trzeba podkreślić, że pierwszą część Szybkich i wściekłych też robiła doświadczona ekipa..

  • PaulWright ocenił(a) ten film na: 10

    TomasT No właśnie mam zastrzeżenie co do efektów specjalnych. Nie wyglądają zbyt dobrze ale też nie są złe. Jednakże CGI rzuca się bardzo w oczy. Przede wszystkim te duże fale i ta dziewczyna na desce. Tak mi się przynajmniej wydaje że to CGI. W czasach oryginały nie używano takich technologii. Myślę że dużo pracy włożyli w tamten film. Musieli przecież czekać na duże fale i pewnie kilka razy nagrywali nie które sceny. Tutaj po prostu nagrywają, robią coś w komputerze i gotowe. No ale tak się teraz robi filmy w dzisiejszych czasach. Co do aktorów też uważam ze mogli zwerbować lepszych no ale może i do tych się przyzwyczaimy.

    Teraz tak sobie pomyślałem że wolałbym chyba już kontynuację z Keanu Reeves. Mogliby rozwinąć jego postać jeszcze bardziej i po raz kolejny wcielić go w agenta FBI. Tylko czy to nie zepsułoby mi pierwszej części? Coś kojarzę że kilka lat temu chyba 2008 albo 2007 planowano kontynuację z Reevesem i Swayze no ale nie wypaliło a po śmierci Patryka pewnie w ogóle porzucono ten pomysł.

  • PaulWright ocenił(a) ten film na: 10

    PaulWright Obejrzałem dziś jeszcze raz trailer (wczoraj obejrzałem kilka razy) i jakoś bardziej mnie przekonał do siebie. Nawet te efekty komputerowe mi się podobają. Musiałem być po prostu wczoraj zmęczony d to oglądałem.

  • PaulWright Często jest tak, że nasączają CGI trailery. Ma to po prostu ładniej wyglądać, tak jak plakat filmowy. To na pewno poprawią, nie martwię się, bo akurat efekty specjalne jak na trailer są niezłe. No i jednak robi je ta sama ekipa co Szybkich i wściekłych- a tam to jest najwyższa półka. Jak się nie robi CGI pokazał trailer Jurassic World. Tam wyglądało to strasznie sztucznie. Jednak już najnowsze zdjecia i filmy pokazują, że obraz będzie dobrze wyglądał;). Myślę, że podobnie bedzie z Na fali- efekt fnalny efektów;) będzie świetny. Do tego najlepsi kaskaderzy, technicy..Tu wygląda to świetnie. Gorzej jesli chodzi o sprawę artystyczną..ale może akurat się mylę;).

  • punisher822_filmweb ocenił(a) ten film na: 9

    TomasT Ziomus a ty jako fan NA FALI nie zapominaj ze wkrotce do kin wchodzi remake tego filmu... Po zwiastunie i drewnianej grze aktorskiej nie wroze temu dzielu sukcesu...

  • punisher822_filmweb Połowa tematu jest o remaku;)

  • punisher822_filmweb ocenił(a) ten film na: 9

    TomasT A co ty myslisz ze ja czytam wszystko co ludzie pisza... Bym nie musial nic innego robic tylko caly dzien czytac komentarze wczesniejsze... A ty widziales juz REMAKE 'NA FALI'? Jak tak to podziel sie wrazeniami

  • punisher822_filmweb WTF?

  • punisher822_filmweb ocenił(a) ten film na: 9

    TomasT Nie WTF i mi tu nie bluzgaj bo myslalem ze reameke 'NA FALI' juz mial premiere. Nie myslalem ze dopiero 25 grudnia jest swiatowa premiera

  • punisher822_filmweb Najpierw napisałeś, że wkrótce jest, potem że już była premiera..nie dziw się, że nie wiedziałem o co chodzi.

  • Pauleta ocenił(a) ten film na: 8

    TomasT "Jeden z najczęściej wspominanych filmów w pracach naukowych i dziennikarskich na całym świecie.."

    Co to za bzdet? Skąd masz te "dane"?

  • Pauleta Żaden bzdet..szkoda tylko, że nie sprawdziłeś tego zanim o tym nie napisałeś. Na fali stworzyło sposób tworzenia filmu sensacyjnego, pewną kalkę, z której korzystało wiele innych produkcji. Najsłynniejszą jest oczywiście seria Szybcy i wściekli. Dzięki ogromnej popularności Szybkich i wściekłych Na fali stało się z klasyki symbolem obecnego kina sensacyjnego. Dziennikarze, a nawet studenci kierunków filmowych stworzyli wiele prac na temat konstrukcji fabuły tego filmu. Znam nawet jeden film dokumentalny na ten temat;). Żadna dobra praca dziennikarska lub naukowa na temat kina sensacyjnego przełomu wieków nie może obyć się bez wspomnienia tego filmu. Wystarczy przejrzeć recenzje obencych filmów sensacyjnych i policzyć ile razy wymienia się w nich tytuł Na fali, aby zrozumieć jak ważny był to film w swoim gatunku.

  • Pauleta ocenił(a) ten film na: 8

    TomasT "Dziennikarze, a nawet studenci kierunków filmowych stworzyli wiele prac na temat konstrukcji fabuły tego filmu."

    No właśnie, chciałem jakiś konkretny przykład, bądź źródło na jakie się powołujesz, a Ty w zasadzie napisałeś to samo co w pierwszym poście, tylko użyłeś innych słów. Nie trafia do mnie zupełnie to zdanie cytowane wyżej, bo jak się pewnie domyślasz, tak samo mogę napisać o każdym filmie. Jest zbyt ogólne i wygląda bardziej jak zachęta fana filmu.

    Ja z kolei chętnie podam konkretny przykład, który przeczy Twojej tezie:

    http://www.rottentomatoes.com/m/point_break/?search=point%20...

    Na Rotten Tomatoes w powyższym linku, gdzie głos zabierają krytycy filmowi, na stronie która cieszy się bardzo dużym poważaniem (jeśli nie największym), wśród kinomanów, film "Point Break" uzyskał całkiem nieźle, bo 68% pozytywnych recenzji, ale ze słabą średnią 6.1/10.
    Mało tego, u czołowych krytyków uzyskał 33% i średnią 4.8.

    Nigdy do tej pory nie słyszałem, by "Point Break" był takim pionierem w historii kina sensacyjnego, stąd moje zdziwienie i prośba o źródła. Rozumiem gdybyś wymienił dajmy na to "Francuskiego łącznika".

  • Pauleta Całkowicie się rozminęliśmy na temat tego co mówiłem w swoich komentarzach. Francuski łącznik to kino wybitne, wielokrotnie nagradzane. Całkowicie inny poziom niż Na fali czy Szybcy i wściekli. Poza tym to kryminał, a nie kino typowo sensacyjne (pomimo legendarnych scen pościgów). Na pewno ten film i jego sequel miały duży wpływ na kino różnych gatunków, ale nie wytworzył on takiego toposu jak Na fali. Tak mocny i charakterystyczny topos znam jeszcze tylko z Rocky'ego (walka z własnymi ograniczeniami plus na sam koniec symboliczne zwycięstwo na ringu- niekoniecznie oznaczające sportową wygraną).
    Nie miałem także na myśli recenzji filmu Na fali, ale tego, że jego tytuł pojawia się w recenzji różnych filmów po nim następujących oraz, że zrobiono dużo opracowań na temat powielania pewnego schematu i pewnych rozwiązań, które jako pierwsze zostały w taki sposób pokazane w tym filmie. Schemat ten dotyczy przyjaźni dwójki głównych bohaterów- przestępcy i policjanta. Policjant zaczyna rozumieć motywy kierujące przestępcą, zaczyna lubić jego styl życia i w końcu nie wie po jakiej stronie się opowiedzieć. Do tego wszystkiego dochodzi zainteresowanie kobietą z otoczenia przestępcy i sporty ekstremalne pozwalające na pokazanie wielu scen akcji. Ten topos pojawiał się w wielu gorszych lub lepszych filmach i pozwolił na stanie się legendą pierwszemu filmowi, który tak to przedstawił- Na fali. Na fali stworzył nowy rodzaj filmu sensacyjnego opartego na sportach ekstremalnych, emocjach i efektach specjalnych. Filmy akcji wykorzystujące ten topos zarobiły już miliardy dolarów i ten efekt właśnie stał się przyczyną do powstania tylu artykułów, w których wspomina się o Na fali. Niekoniecznie coś musi być wielbione przez krytyków, aby zapisać się w historii kina;). Tym czym Rocky jest dla dramatów bokserskich, tym dla filmów sensacyjnych o sportach ekstremalnych jest Na fali.
    Film tak często był przypominany przez dziennikarzy jako prekursor stylu, który rozwinęli tak mocno Szybcy i wściekli (a nawet można powiedzieć, że kopiowali), że w tym roku wyszła jego nowa wersja.
    Ufff opisałem się:). Ma nadzieję, że już wiesz czego tyczyły się moje posty;)

  • Pauleta No i oczywiście musze jeszcze wpomnieć o Mieście Złodziei, tylko tu temat został potraktowany w odwrotny sposób;). Ten film podobnie jak Szybcy i wściekli zapożycza całe sekwencje scen od Na fali (np przygotowywanie się do napadu). A wspominam o tym filmie, bo Miasto złodziei odniosło nie tylko komercyjny, ale też artystyczny sukces właśnie na garbie Na fali.

  • Pauleta A i przepraszam prosiłeś o podanie linku:
    Tutaj recenzja Szykich i Wściekłych 5, wraz z odwołaniem się do ich źródła, czyli Na fali:
    http://popglitch.pl/szybcy-i-wsciekli-rodzina-nie-zapomina/
    Jeśli chodzi o tą serię, to niemal w kazdej recencji pada nazwa Na fali..(właśnie dzięki temu ten film stał się tak popularny i wróciła na niego moda, przez to tak często wspominany jest przy okazji opracowań, recencji na temat filmów sensacyjnych)
    Recenzje Miasta Złodziei to samo..
    Jest jeszcze dokument o Na fali, który przedstawia wpływ tego filmu na obecnie wysokobudżetowe produkcje. Nie chodzi tylko o fabułę, ale i sposób przedstawienia poszczególnych scen.
    Efekty specjalne opisywane w tym filmie są w wielu artykułach i nawet w jednym z filmów z serii Pogromcy mitów;) (chodzi o brak realizmu;), przerost formy nad treścią w efektach specjalnych- tak wszechobecny w obecnych produkcjach).
    Dzięki temu Na fali nie zostało zapomniane, obrosło legendą i doczekało się nowej wersji.
    Nie twierdzę, że Na fali to wybitne kino, ale bardzo dobre kino sensacyjne. Swoją popularność i tak częste występowanie w różnych artykułach, opracowaniach zawdzięcza nie ma tu co kryć popularności Szybkich i wściekłych. Nie zmienia to jednak faktu, że tytuł ten pojawia się niemal tak często jak Rocky, Szklana Pułapka czy Władca Pierścieni.

  • TomasT To jasne, że po otwarciu się spadochronu tak nisko nad ziemią zostałaby z nich mokra plama na pustyni, inna poważna wpadka realizacyjna, to kwestia kontuzjowanego kolana Johnny'ego.
    W jakiś cudowny sposób pomiędzy jednym, a drugim skokiem z samolotu (różnica góra kilku godzin...) to kolano zdrowieje :)