widziałem ten film chodząc może do 2-3 klasy podstawówki. był to JEDYNY film jaki miałem na kasecie vhs, zresztą była to kopia załatwiona przez ojca z giełdy i na kasecie ktoś napisał ALPINISTA zamiast Na Krawędzi. ogladałem ten film niezliczoną ilość razy zanim zaczęto go emitować w TV. może właśnie dlatego, z...
fajna akcja dobry scenariusz swietnie swoja role zagral John Lithgow :-) Stallone tez niczego sobie pozdrawiam
Szczerze powiedziawszy nic specjalnego. Dobry początek potem znacznie gorzej na sylwkowym średnim poziomie z lat 90
Wspaniały film, piękne widoki, dobra muzyka ... rewelacyjny film przez pierwszą godzine ...
A potem zaczyna się potworne zagęszczenie przekleństw na jedną minute filmu. Nie wiem czemu to ma niby służyć?
O ile pierwsza połowa filmu zasługuje na 10 to druga dokładnie popsuła całość :(
sprawne kino akcji z dreszczykiem emocji znakomtiy sly fajnie wygłada jak biega w t-shircie po tych górach
a juz myslałam, że to jakiś spokojny film...ale nie obeszło się bez szczelaniny...czy wszystkie filmy z Stallone są właśnie takie...?????
do wiekszości dobrze oceniam ten film i oglądałem go już chyba 3-4 razy. może mam sypatię do Sly`a - nie wiem, ale po prostu dla mnie to dobra rozrywka z pięknymi zdjęciami i niezłą, oryginalną choć bardzo prostą fabułą. nie można wymagać za dużó od pięknego sylwestra. Trzeba zgodzić się na ustępstwa i traktować ten...
więcejW tym filmie wykorzystano ciekawy temat, jakim są góry. Stallone gra raczej przeciętnie, ale akcja jest znośna i to głównie ze względu na akcję i wspomniane już przeze mnie góry wystawiłem mu 7.
Na krawedzi to tytul jednego z moich ulubionych kawalkow
(HEMP GRU) ale filmu do tego napewno nie zalicze
Tyle tylko, że przez cały czas trwania filmu zastanawiałem się jak to możliwe, że Sylwester Stallone biegając w samym podkoszulku umiera z zimna, a kiedy w połowie filmu zakłada drugi podkoszulek to już jest mu ciepło :))))) Poza tym to jest to dobre kino akcji i nawet pod względem Sylwka nie można mieć zastrzeżeń....
Świetnie zapowaidający się film został znowu zepsuty przez miłośników strzelania i robienia łubudubu. Niektóre sceny są wręcz niesamowite jak i oczywiście zupełnie nieprawdopodobne. Nie wiem kto był bardziej naiwny producenci czy reżyser, a mógł być naprawdę dobry film i to w wspaniałej scenerii. No ale jak się okazuje...
więcejFilm z gatunku obejrzeć można, ale nie koniecznie. Stalone jak zwykle bohaterski, bez skazy, po wielu wprost nie bywałych perypetiach pokonuje wszystkich drani. Aktortwo jak to u Sylwusia pozostwia wiele do życzenia.
Trudno od Sylvestra Stallone oczekiwać czegoś więcej: jest akcja, są trupy, jest bad guy i dobry guy, który musi mieć najpierw dużo dramatycznych przeżyć żeby usprawiedliwić jego spaniele oczy. I czego chcieć więcej?
Obejrzalam go jeszcze raz kilka dni temu. Minelo kilka lat od poprzedniego razu. W miedzy czasie powstalo kilka innych filmow, w ktorych akcja rozgrywa sie w gorach min. ostatnio "Vertical limit" i musze przyznac, ze choc "Cliffhanger" nie dzielem zadnym nie jest to przy VL wypada duzo lepiej. Mimo, ze pewnie za...
Sylvester Stallone i JAnine Turner kontra badyci w wysokich mroźnych górach...
A na dodatek SLy czuje się winny śmierci swojej przyjaciółki i poza walką z prawdziwym namacalnym złem musi pokonać włąsne demony...
Dobrze że film nakręcono w plenerze, gdyż to jedyny atut tego - dość słabego- filmu akcji. To taka typowa...
nie byla to jednak mila niespodzianka, moglem sie tego spodziewac juz po samej obsadzie i streszczeniu, ale postanowilem dac mu szanse. no i nie wyszlo. watla intryga, tanie chwyty dramatyczne (pierwsza scena), niewyszuakne aktorstwo. ale kilka razy zdarzyly sie naprawde dobre zdjecia. choc to, ze stallone wchodzil po...
więcej