Na linii ognia /film/Na+linii+ognia-1993-7972 1993 Oglądasz amerykański film i widzisz czołg, helikopter albo lotniskowiec. Czym scenarzyści musieli przypodobać się Pentagonowi, aby je dostać? "Military–entertainment complex" to sieć powiązań pomiędzy armią i przemysłem rozrywkowym. Niezwykle silna jest zwłaszcza w USA, gdzie Departament Obrony od dekad nadzoruje hollywoodzkie produkcje, wpływając na ich scenariusze w zamian za udostępnienie wojskowego sprzętu czy personelu na potrzeby produkcji. Niezależni badacze, m.in. twórcy dokumentu "Theaters of War" (2022), w drodze zapytań FOIA, dotarli do setek udokumentowanych i potwierdzonych przez sam DoD przypadków takich kooperacji. Spis tytułów udostępnili na swojej stronie internetowej, a ja w niniejszej liście powiązałem je z pozycjami w bazie Filmwebu. Uwzględniłem także kilka nowszych pozycji, o których wiadomo z innych źródeł. Metodologia: zacząłem od listy udostępnionej przez Spy Culture [1], wspierając się artykułem na Wikipedii [2], każdy tytuł wyszukując w bazie Filmwebu. Ponieważ lista [1] nie zawiera dat produkcji, przypadki niejednoznaczne weryfikowałem również w bazie IMDb. Przeglądałem ciekawostki, szukając wzmianek o udostępnieniu sprzętu bądź personelu armii, oraz fotosy i trailery, szukając kadrów przedstawiających sprzęt wojskowy. Nie starałem się "domyślać" - jeśli nie znalazłem pasującego tytułu, lub w żadnym źródle nie znalazłem jednoznacznego potwierdzenia o współpracy, nie dodawałem pozycji. Z tej przyczyny niniejsza lista nie zawiera około 30 tytułów z [1]. Źródła: [1] https://www.spyculture.com/updated-complete-list-of-dod-films/ [2] https://en.wikipedia.org/wiki/Military%E2%80%93entertainment_complex Każdy pewnie raz w życiu słuchał to co napisał ten skromny człowiek. Kompozytor i wirtuoz, którego można śmiało porównywać z klasykami wiedeńskimi. Jednak wielu słyszało głównie te same utwory z tych samych filmów, tak jakby napisał do 20-30, ale to nie prawda, napisał do 500 i nawet ja ledwo obejrzałem ich 100, ale wśród nich jest tyle perełek o których warto by jak najwięcej osób się dowiedziało, a nie słuchało jak w tym RMF Classic, co puszczają w kółko 10 jego utworów. Dam taki przykład, jest taki znany utwór La Califfa, który pojawił się w filmie z Romy Schneider. Wspomniane radio puszcza ten utwór wiele razy, ale wiem, że nikt z ich redakcji tego filmu nie obejrzał. I o tym będzie ta lista. Nie tylko wspomniane zapomniane utwory, które zasługują na pamiętanie, ale i filmy. Zapraszam więc do podróży, która pokaże wszystkim, że Ennio Morricone nie pisał muzyki tylko do westernów i dramatów, ale stworzył on taką muzykę, która jest często głównym powodem obejrzenia filmów. Poniżej jest podział na parę podgrupek, żeby łatwiej było wyszukiwać. Jak będę oglądał kolejne filmy z muzyką Mistrza to będę je tu dodawał. Może też kiedyś o innych znanych włoskich kompozytorach dam listę. (Filmweb dał ograniczniki ostre co do limitów wpisów, więc tutaj legenda) Kolor czerwony - Filmy znane z wybitną muzyką (czyli to co w sumie wszyscy znają) Kolor pomarańczowy - Filmy nieznane, z wybitną muzyką, które warto poznać również dla samych filmów. Kolor żółty - Filmy nieznane, z wybitną muzyką, które no nie są niczym wyróżniającym się, można z ciekawości. Kolor zielony - Filmy, które warto tylko dla paru utworów poznać. Kolor niebieski - Filmy, które są lepsze od muzyki jakie do niej powstały. Kolor fioletowy - Film ani muzyka niestety nie wyróżnia się zbytnio. Kolor różowy - Film znany, ale bez wyróżniającej się muzyki.