Typowy przedstawiciel kina sensacyjnego z tamtego okresu. Sposób prowadzenia fabuły, sceny akcji i budowanie napięcia im towarzyszące można znaleźć w wielu podobnych filmach nakręconych w podobnym okresie. Mimo wszystko zdecydowanie warto go zobaczyć, bo ponad 2 godzinny seans mija szybko a sama historia potrafi...
ale pierwsze skrzypce zdecydowanie tutaj gra John Malkovich. Ci dwaj aktorzy do spółki z Rene Russo stworzyli niesamowite aktorskie trio. Bardzo mi się podobała niezwykle emocjonująca scena, kiedy to dwaj mężczyźni walczą na śmierć i życie w windzie wieżowca i Malkovich zasłużenie ginie. Eastwood posługuje się...
Utwór końcowy doskonale oddaje nastrój filmu. Nudny jak flaki z olejem. "Na linii ognia" ogląda się przyjemnie, głównie za sprawą świetnej obsady i interesującego duetu Eastwood&Malkovich. Niestety jest to przyjemność zgubna niczym gaz ulatniający się z babcinego piecyka. Szybko wprowadza w stan błogiego rozleniwienia...
więcej