Pierwszy raz obejrzałam z mamą jako kilkuletnia dziewczynka... Przyznaję, że podziałał na wyobraźnię ;) Od tamtej pory pokochałam jazdę figurową na lodzie! Widziałam go już kilkanaście razy... a mimo to ciągle ma w sobie ten czar! Polecam!
P.S.
"Na ostrzu 2" nawet w połowie nie dorównuje swojemu poprzednikowi!
Po 33 latach od premiery, wielokrotnym oglądaniu jakiejś kopii na VHS, potem karkołomnych poszukiwaniach DVD, zakończonych zdobyciem płyty wprost z USA gdy tylko pojawił się Amazon, teraz znalazłam go na Prime.
Obejrzałam już nie wiem który raz i podtrzymuję mój zachwyt: to świetny film. Cudowna para, romantyczna...
Tak mi jakos teraz do glowy przyszlo, trener zoltodziob i wszystkie drwiace komentarze w zwiazku z
tym wyborem, wiekszosc zawodnikow pierwszy raz w zyciu w reprezentacji i od razu na
mistrzostwach swiata. Nasza niewiara w zwyciestwo na poczatku turnieju, a z kazdym kolejnym
sukcesem rosl nasz apetyt na wiecej,...