Właśnie wróciłem z kina i jeszcze mnie boli brzuch i policzki od śmiechu. Wielu ludzi pisało po wypuszczeniu trailerów ,że nie śmieszne ,że Liam się nie nadaje , że to nie ma prawa się udać bez Lesliego Nielsena. No i się udało i to udało rewelacyjnie. Gagi świetne i naprawdę bardzo bym chciał więcej takiego humoru w filmach. Liam świetny w swojej roli . Pamela również super. Scena tej dwójki w kuchni majstersztyk . Cała sala ryła ze śmiechu . Na plus ,że nie próbowano stworzyć takiego samego Franka jakiego grał Leslie. Są oczywiście nawiązania do starej nagiej broni i całościowo jeśli ktoś kocha trylogię z LN to jest to pozycja obowiązkowa. Nie pogniewał bym sie jesli z Liamem również powstała by taka trylogia oczywiście zakładając, że dwie kolejne części utrzymały by poziom filmu który dziś obejrzałem. Polecam z czystym sumieniem . Ja obejrze jeszcze pewnie wiele razy tak jak pierwowzór. Podsumowując kto nie był jeszcze w kinie to pędźcie bo wyjdziecie z kina w doskonałym nastroju i z bananem na gębie .
Zgadzam się w 100 % !!! Poszedłem do kina z żadnym nastawieniem, a wróciłem tak rozbawiony jak nigdy :D Liam robi robotę, to chyba przez to, że jest to najmniej spodziewany wybór na Franka JR. Bardzo dobry zabieg twórców, że wybrali do głównej roli aktora, który się w ogóle z takim gatunkiem nie kojarzy. Gdyby wzięli jakiegoś komika to już odbiór filmu nie byłby taki pomimo świetnych żartów (sekwencja z bałwanem wymiata!!!).
Wszystko fajnie zgadzam się tylko Liam jest już mocno stary. 10 lat temu powinni to nakręcić z nim
"Najlepsza komedia od wielu lat" :) Choćby od ALIBI.COM 2 z 2023 jest dużo słabszy. I budżet to... 5mln, a nie, jak w Nagiej Broni 42mln dolarów...
ALIBI.COM i ALIBI.COM 2 były kozackie ale Naga Broń po prostu sprawiła ,że smiałem się bardziej niż na tamtych filmach. Ale fakt to również były świetne komedie . To są moje osobiste odczucia :-) Każdy ocenia inaczej
Musiałeś zjeść coś nieświeżego skoro cię brzuch boli. Film nieznośnie niemądry. Korpo papka dla .. brak słów. Stara Naga broń czy Czy leci z nami pilot to arcydzieła. Nieładnie oszukiwać widzów i naganiać za pieniążki na tego gniota. oddajcie mi 30 zł!
Nieładnie to jest pomawiać kogoś o coś czego nie robi . Ja nie dostaję za nic kasy bo jestem po prostu zwykłym szarym kowalskim który wybrał się pewnego wieczoru do kina na film i wyraził o nim swoją opinię. Czy korpo papka ? Może dla ciebie tak .Dla mnie komedia którą z przyjemnością obejrzałem i zrobię to ponownie tak jak ze starą Nagą Bronią. Oba filmy choć mają podobny schemat są od siebie różne chociażby ze względu na innych aktorów i to w jakich czasach były kręcone. Nie zmienia to jednak faktu ,że film choć może nie jest taki jak stare części to jednak powoduje śmiech i nie uważam ,żeby był gniotem. Może po prostu od starej Nagiej Broni zdziadziałeś trochę na co zresztą wskazuje twoje wołanie o zwrot pieniędzy . Starsi ludzie tak często mają , że czują się oszukani. Ktoś cię zrobił metodą na Neesona. Miłego dnia i większego poczucia humoru. Śmiech to zdrowie.
No i co będziesz się kłucić z gosciem któremu się nie podobało? I będziesz go obrażać? Dorośnij gościu każdy ma inny gust.
Winny się tłumaczy. Rozumiem że potwierdzasz że tobie zapłacili. Film to profanacja, zrobili to celowo odsuwając starego reżysera od projektu. Zuckera nie poprosili nawet o konsultację. Stare filmy były inteligentne i antysystemowe, nowy to gniot systemowy, zgniły i skorumpowany.
Masz swoje zdanie ja mam swoje. Mamy Inne poczucie humoru i co innego nas interesuje. Dla ciebie to gniot dla mnie nie. Można by tak pisać w nieskończoność. Mi się film podobał . To nie musi być kino wybitne . Nie oczekuję po takim filmie arcydzieła. Ma bawić i mnie bawił.
Stary, ja to samo! Gardlo boli od smiania. Stara dobra naga broń! Mnóstwo nawiązań i easter eggow. Super muzyka. Ubawilem sie.
właśnie wyszedłem z kina i jestem zawiedziony. Stara Naga Broń miała żarty ze smakiem, a ta wygląda jak zrobiona przez patusa.
chwytanie fallusa gargulca na gzymsie, nagrywanie szczania i nucenia w kiblu, łapanie babki za cycki, maszyna ssąco-ciupciająca, zepsute jedzenie w lodówce, ładny bóbr, szlifowanie pośladków na scenie - faktycznie, szczyt smaku i wyrafinowania poprzednich części! :D
Bardzo chciałem wyjść z kina mając podobny odbiór filmu bo trylogię uwielbiam. Niestety film ma lepsze i gorsze momenty, a nasze tłumaczenie nie nadążało za typowo amerykańskimi żartami. Mimo wszystko trzymam kciuki by powstała kolejna część.
Ja też dobrze się bawiłem. Śmiechłem kilka razy, a w trakcie seansu zapomniałem o otaczającym mnie gównie.
Lubię stare wersje i liczyłem na podobny poziom i niestety się zawiodłem. Straszne drętwy ten film. Współczesne wersje Różowej pantery zdecydowanie lepsze a typ humoru podobny.
To nie to samo co klasyki z Nielsenem, co nie znaczy, że nie bawi - ja się uśmiałem. Sporo gagów podobnych, sporo innych, wiele trafia. Naga broń: The new version - nie obrażę się na kolejne części. Widać udział Setha MacFarlane'a w scenariuszu - i dobrze!
Z czego ,,cala sala ryla,,? Ze scen z balwanem? Z golej du*y zawislej na 2 kulach? Jak się napieprzali po łbach? Żałosny humor, ale czego oczekiwać, jak odmóżdżono tak "pokolenie z", ze starczy przeklinać, a ci się śmieją... i jeszcze gniota arcydziełem okrzykują.... nie dziwię się jak będziecie w kolejkach stać po kolejną dawkę cudownego preparatu, ktorego do dzisiaj nikt nie przebadał. Nie zdziwię się, że bedziecie stali nawet na mrozie by kupic nty model ,,nowego,, smartfona. Nie zdziwię się, gdy w łapę czipa wlozycie, bo karta/telefonem nie trzeba będzie placić...itd. Nie dziwi, że wyginiecie jak dinozaury, bo sami idziecie w przepaść. Dane o demografii nie kłamią. Powiedz, tak szczerze, co cię smieszyło? Przekonaj mnie, że się mylę dając mu 2. Gusta gustami, ale nawet nic tu ciekawego nie było. W prawdziwej Nagiej broni smiano się ze wszystkiego i ze wszystkich. Tu tępa propaganda, plus beznadziejny humor? Zalosny film. A cała sala - nie uwierzę dopóki nie zobaczę....