Ostatnio reporterka NY Times awanturowała się że w Dunkierce jest za mało ról kobiecych i aktorów kolorowych.
Tutaj występują sami czarni za wyjątkiem 3 białych. Jeden jest oszustem, mamy świadkową na weselu która "dziwnie pachnie" a druga kobieta jest prostytutką.
Już lepiej zobaczyć po raz dziesiąty Dzień Świstaka...
a wręcz męczący, aż ucięłam sobie drzemkę. Jak się obudziłam i usłyszałam te smęty głównego bohatera pod koniec jak to on chce wszystko naprawić dla związku, dalej poszłam kimać. Końcówka już w ogóle dramatyczna. Istny melodramat a nie komedia i na dodatek czerstwy. Szkoda, bo uwielbiam filmy braci Wayans!
tzn na poczatku myslalem ze to bedzie kacvegas w czarnej wersji tak jak kiedys zrobili zgon na pogrzebie ale sie okazalo ze temat filmu juz byl kazdy go zna ale nie bede pisal jaki hehe troche nierowny ale sa momenty gdzie mocno sie usmialem (np jak go porobili w tym ambulansie haha ) warto zobaczyc xd