Znaczenie taśmy na drzewie.

Na pewno nie bez powodu Zwiagincew poświęcił jej 2 długie ujęcia na początku i na końcu filmu. Co ona oznacza?
Wg mnie stanowi coś podobnego do małego bączka w "Incepcji". Udowadnia, że historia faktycznie miała miejsce, że była prawdziwa, a to że rodzice zaczęli nowe życie nie oznacza, że poprzednie nie istniało.

Żenia i Borys chcieli odciąć się od swojego obecnego życia, zacząć je na nowo, bez Aloszy. I faktycznie tak się staje. Alosza znika jak na zawołanie, nie udaje się go odnaleźć (albo może i się udaje?), a rodzice mogą zacząć wszystko od nowa. Tylko właśnie tu pojawia się problem. Dziecko to nie jest zdjęcie z byłym ukochanym, które można usunąć z telefonu.

I właśnie tu dopatruję się roli wspomnianej wyżej taśmy. Ona przypomina, że Alosza istnieje, że jest on żywym bytem. W końcu to on wrzucił na drzewo taśmę. Tego nie da się wymazać, usunąć...
Taśma jest jakby dowodem winy rodziców. Oni żyją nowym życiem, pewnie zapomnieli już o niechcianym dziecku, ale to oni są odpowiedzialni za to co się stało i przed tym nie da się uciec. No chyba, że nie ma się w sobie miłości...

34

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: