Fatalne zakończenie

Może fatalne nie jest to że ona wróciła do Davida ale to że wróciła właściwie tylko dlatego że John powiedział jej o klubie milionerek którego notabene tak naprawdę nie było (chociaż to jest nieistotne). Gdyby nie wymyślił tej historyjki to by raczej od niego nie odeszła a już na pewno nie wróciła do męża.
Nie wiem czy to było zamierzone żeby pokazać głupotę tej kobiety ale jeśli nie to złota malina za najgorszy scenariusz jak najbardziej zasłużona.

Chociaż sam pomysł na film bardzo dobry ale to zakończenie...FATALNE

6/10

13
  • Przepraszam że zapomniałem dać SPOJLER... Niestety nie da się zedytować tamtego komentarza gdyż "Nie możesz zapisać zmian w temacie." :(

    • Bo masz za słaby refleks-dają na zmiany 5 minut, potem blokują. To że go nie było było bardzo istotne, bo właśnie o to w tym chodziło. On wyczuł, że nigdy z Nim nie będzie tak szczęśliwa jak z tamtym więc jak już tu ktoś powiedział dał Jej pretekst, żeby przechyliła się szala i żeby zdecydowała się ostatecznie od Niego odejść. Nie wiem, dlaczego uważasz że kobieta dowiadując się o czymś takim i odchodząc poświadcza swoją głupotę, ale być może chodziło Ci o to, że nie powinna w ogóle się z Nim wiązać tylko zostać przy mężu. Wtedy niepotrzebny by był żaden pretekst. Kompletnie nie rozumiem, dlaczego wszyscy tak "jadą" po tym zakończeniu, wg mnie jest b.dobre.

  • Jaka głupota tej kobiety? To David ją zostawił po nocy za milion dolarów, gdyż stał się zazdrosny i nie wytrzymał emocjonalnie konkurencji z Johnem, ciągle pytał Dianę, czy czy było jej dobrze w łóżku z Johnem itd.

    Poza tym jeszcze inna lekcja wynika z tego filmu: nie brać kredytów. David i Diana mieli gdzie mieszkać, ale zamarzył im się dom nad Pacyfikiem, a potem David stracił pracę i nie mieli z czego spłacać rat kredytu, ale to oczywiście jest wątek poboczny.

    • właśnie zamieściłam temat na forum, w którym dzielę się podobnym poglądem. Zresztą moim zdaniem, John miał o wiele szlachetniejszy charakter aniżeli David. W odpowiedzi na pewnego rodzaju szantaż emocjonalny Davida urządzony na wencie dobroczynnej (och, kochanie, teraz dam Ci w pakiecie z pozwem rozwodowym jeszcze hipcia kupionego za pieniądze, które w sumie sama zarobiłaś, co tam, zburzę ci od nowa budowane życie z facetem, który dał Ci nie tyle świetny komfort życia i wyzwolił z trosk materialnych aż po grób, ale też ofiarował Ci wielkie serce), podjął tak szlachetną decyzję i zrezygnował z Diany mimo tego, że był w niej szaleńczo zakochany...
      Zresztą te napady furii Davida, brak umiejętności wzięcia odpowiedzialności za podejmowanie decyzji, niezaradność życiowa...Dajcie spokój. John przy Davidzie to ideał faceta i sfrustrował mnie ten film takim zakończeniem jak mało który :D

      • Gówno prawda :) John jest według ciebie (i prawdopodobnie Diany) ideałem faceta jedynie dlatego, że jest bogaty, pewny siebie i oczywiście przystojny (podobieństwo do Greya jak najbardziej uzasadnione). )Jak wiadomo wysoki status społeczny i materialny, czyli bogactwo i władza zawsze przyciągają kobiety jak magnes. Jestem ciekawy jakie miałabyś zdanie na temat Johna, gdyby wyglądał przeciętnie i pracował na kasie w Biedronce? :) W gruncie rzeczy John był płytkim facetem i wchodził Dianie w dupę aż jego szyja robiła się brązowa. Wszędzie za nią łaził i non stop prawił jej komplementy, bo nie potrafił poderwać jej w normalny sposób. Frustracja Davida jest naturalną reakcją na to, co stało na jachcie milionera. Kochał swoją żonę, więc nie potrafił ot tak zapomnieć o tym, że pieprzyła się z obcym mężczyzną. Czuł się upokorzony, zdradzony i zazdrosny. To normalne.

  • użytkownik usunięty

    Moim zdaniem kluczowe było nie powiedzenie o milionie a Zakup Obrazu Hipcia jej męża za "ten milion" i mowę końcową, w której jasno wyraził się o tym jak kochające osoby muszą sobie pamiętać co złe ale to wybaczać... Mowa w Limuzynie przyśpieszyła jej decyzję... Po tym wydarzeniu gdyby Redford tego nie powiedział miał by u swego boku kobietę, która się uśmiecha ale nie śmieje... Kobietę, która będzie może i zakochana ale nigdy już nie pokocha tak samo... On tego nie chciał okazał się człowiekiem dojrzałym i uczciwym...

  • nie wierze w to co czytam ....Jesteś najlepszym przykładem tego ze DO TEGO FILMU TRZEBA DOROSNĄĆ ! nie oglądaj czegoś za wcześnie bo nic z tego nie zrozumiałeś , nie wiem nawet co napisać na tak denną interpretację .Koniec filmu był znakomity ! czy tak trudno pojąć ze moment kluczowy w aucie był chwilą kiedy John zrozumiał ze Diana nigdy go nie pokocha ! ?zwrócił jej w pewien sposób wolność , tłumaczył ze ''jest jedną z wielu '' szofer za bardzo nie wiedział o co chodzi ...a chodziło o ogólną sumę kobiet z klubu a nie kobiet które miał John , powiedział jej to specjalnie, Diana na końcu zrozumiała i wychodząc z auta nie żywiła urazy do niego , po prostu nie umiała odwzajemnić jego uczucia John się w niej zakochał . Pozwolę przypomnieć sobie scenę z licytacją obrazu kiedy David przysiadł się do stolika Diany (John patrzył na nich z daleka nie było to bezinteresowne tym bardziej ze w dalszej części filmu powiedział do Diany ''zrozumiałem ze na mnie nigdy nie będziesz tak patrzeć ''John zakochał się w Dianie i zrozumiał ze miłości nie da sie kupić ! on kupił tylko CIAŁO A NIE JEGO ZAWARTOŚĆ
    moja rada jest taka : wróć do tego filmu jak dorośniesz

    • Nikt z Was nie zauważył że Diana w samochodzie po tym wydarzeniu z licytacją pierwsza powiedziała do Johna: "musimy porozmawiać" on jej od razu przerwał podając tę wymyśloną historyjkę o kobietach z klubu milionerek. Gdyby tego nie zrobił prawdopodobnie Diana sama by mu powiedziała że coś zrozumiała po ostatnim spotkaniu przy stoliku z Davidem. On tylko zachował się kulturalnie bo wiedział że i tak jej nie zatrzyma przy sobie dlatego zakończył to w ten sposób.

  • Najlepszym zakończeniem było by zakończenie tragiczne. David wydaje pieniądze na hipcia,podpisuje papiery rozwodowe, żegna się z ukochaną, ta do niego wraca po historyjce Redfroda, ale nie ma już do czego wracać, bo Dawid popełnia samobójstwo. To byłoby rewelacyjne zakończenie tego filmu, smutne i tragiczne. Wszyscy przegrywają.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię