dżizas.. zamiast o rozmnażaniu człowieka, budowie ludzkiego ciała i (przede wszystkim) wychowaniu do życia nie tylko w rodzinie, ale i społeczeństwie, polskie placówki nagminnie straszą i terroryzują młodzież takimi 'dziełami'..
strach potem powiedzieć słowo 'sex' a użycie tamponu równa się z najgorszym grzechem, bo przecież trzeba tą błonę dziewiczą zachować do ślubu, no nie?
a już abstrahując od kwestii merytorycznych tego filmu (których to swoją drogą brakuje), jest on kiepsko wykonany - żal cztery litery ściska jak się patrzy na ten pseudo dokument, który w sumie nic nie pokazuje - no co? kilka egzemplarzy z słoika, które można pomylić z innymi gatunkami, a owa aborcja, która się pojawia to jakiś zamazany szary obrazek - co niby miało wstrząsnąć? śnieżenie na ekranie?..