Niesamowity Spider-Man 2

The Amazing Spider-Man 2
2014
6,7 114 tys. ocen
6,7 10 1 114428
6,4 33 krytyków
Niesamowity Spider-Man 2
powrót do forum filmu Niesamowity Spider-Man 2

film tragedia. niech nikt na to nie idzie. ostatni amazing spider man był w 2007.

RobinOne

Święte słowa :)

ocenił(a) film na 9
Davus

Witam, wybacz ze sie wcinam stary, ale czytam twoje wypowiedzi i widze ze nie masz zielonego pojecia o spider manie.
Lubisz stara trylogie, ok nie ma sprawy kazdy ma swoj gust. Nie ma ona za wiele wspolnego niestety ze spider manem z komiksow,
Nie kumasz zartow z nowych czesci? Nie są one trudne do zrozumienia. PProsze Cie skoncz swoje wypowiedzi na temat spider mana nie masz o nim bladego pojecia tylko probujesz wszynac tutaj jakies klotnie. Nie podobala Ci sie historia w tej czesci i milosc miedzy Pteterem i Gwen? Pobudka koles, jest to jedna z najwazniejszych opowiesci komiksowych. Wiec poczytaj najpierw pozniej dyskutu. Najlatwiej jest obrazac a samemu nic nie wnosic do rozmowy.

chris1212

Drogi chrisie - nikogo nie obchodzi (a przynajmniej nie powinno), czy film podąża wiernie za komiksem, czy od niego odchodzi. Ważne, czy jest dobrym filmem.

Żeby adaptacja była dobrą adaptacją nie musi wcale podążać poddańczo za tekstem pierwowzoru. Powiedziałbym nawet, że takie podążanie to największy grzech, jaki może popełnić twórca adaptacji. W końcu kino bywa sztuką - a żeby było sztuką musi umieć odnaleźć swój własny język.

Żarty kumam, ale są denne. W sensie: nie są śmieszne dla ludzi o poczuciu humoru nieco bardziej wyszukanym od rynsztokowego. :P

A romans Petera z Gwen mi się podoba, to akurat jeden z niewielu w miarę udanych aspektów filmów Webba. Choć tak, twierdzę, że romans Petera z Mary Jane u Raimiego był równie udany, a nawet (szok!) równie uroczy.

Niemniej byłoby miło, gdyby się ten romans u Webba komponował z resztą filmu, w sensie: gdyby nie sprawiał wrażenia jedynego w miarę udanego elementu, który totalnie nie "współgra" z resztą. Webb filmów akcji kręcić nie potrafi i powinien dać sobie spokój z taką robotą dożywotnio. :) Niech wróci do przewrotnych komedii romantycznych w stylu "(500) dni miłości" - bo to jedyny jego film z dotychczasowych trzech, którego nie musi się wstydzić. :P

ocenił(a) film na 9
grzebien_filmweb

Rozumiem, że film ci się nie podobał, każdy ma inny gust, ale pisać w trybie rozkazującym, żeby na to nie iść to lekka przesada. Każdy niech sam zdecyduje. Pozdro

ocenił(a) film na 1
dawid2385

a to akurat racja. chciałem tylko ostrzec przed wyrzuceniem pieniędzy

grzebien_filmweb

a ni ciulej chopie

ocenił(a) film na 4
grzebien_filmweb

Każdy z Was jak dla mnie trochę racji ma xD

Fakt, Raimi spartaczył strasznie Spidey'a 3 (i tak genialną postać jak Venom !) Dwie poprzednie wyszły mu całkiem schludnie ( i tak Venoma nie wybacze xD).

"The Amazing..." pokazuje wszystko z innej perspektywy ( m.in. zachowanie Petera) niż poprzednie 3 części, bo z tego co się orientuje, jako fan Pająka, to jest to oddzielna seria.

Jak dla mnie "Niesamowity Spider-Man 2" wypadł całkiem dobrze. Nie wiem jak wersja 3D z dubbingiem, ale po obejrzeniu polskiej zapowiedzi wolałem pójść na wersję z napisami.

-ścieżka dźwiękowa - majstersztyk
-pojedynki z Electro też ładnie wyglądają
-sam pomysł na charakteryzację Electro - spory plus
-nawiązanie do Sinister Six w projektach Oscorp i pod koniec filmu - fajny pomysł (ciekawe jak z realizacją w kolejnych częściach)
-pojawienie się takich postaci jak Alistair Smythe, Dr. Kafka ( tyle że to była kobieta - jeśli się mylę to nie poprawcie :P) czy Gustav Fiers ( tak, ten z końcówki, tzw. Gentleman)


daje 8/10

ocenił(a) film na 8
grzebien_filmweb

po ch...j zakładasz taki temat wogole powiedz o co ci chodzi a nie pier...lisz

ocenił(a) film na 1
Dakar0202

wydaje mi się że dokładnie powiedziałem o co mi chodzi.

ocenił(a) film na 7
grzebien_filmweb

Filmy Raimiego pod każdym względem są gorsze.

ocenił(a) film na 1
michal98_filmweb

Przemyślałeś pewnie to pisząc

ocenił(a) film na 7
grzebien_filmweb

No dziwne, że już po tym jak wyszła jedynka uważałem Spider-Many Raimiego za gorsze, a teraz się tylko w tym utwierdziłem jak wyszła dwójka. Piszę to już kolejny raz. Filmy Raimiego są gorsze pod względem scenariuszu, postaci zarówno wyglądu jak i osobowości. Jedynie co jest lepsze w filmach Raimiego od tych Webba to dr. Octopus, bo według mnie jest to na tą chwilę najlepszy czarny charakter we wszystkich fimach o Spider-Manie.

ocenił(a) film na 1
michal98_filmweb

a wymień mi jeden błąd, który zauważyłeś w scenariuszu :)

ocenił(a) film na 7
grzebien_filmweb

Nie chodzi mi tu o błędy. W filmach Raimiego np. w ogóle nie było mowy o rodzicach Petera, a w filmach Webba był to jak dla mnie bardzo ciekawy wątek, który wyjaśnił się dopiero w tej części. Spider-Man, którego gra Garfield jest jak w komiksach, a nie wiecznie płaczliwy Maguire, nie wspominając o Gwen ze Spider-Mana 3, a Gwen z obydwu części Webba.

ocenił(a) film na 1
michal98_filmweb

Nie wiem czemu sobie ubzdurałeś że Peter Parker odrywany przez Tobey'a jest płaczliwy. Sam Raimi stworzył go tak, ponieważ uważał, że gdy szkolna oferma dostanie nadprzyrodzone moce, wykorzysta je z rozwagą i rozumem. Nie będzie się popisywać. Maguire był jedynym aktorem, który mógł to odzwierciedlić. Mocny wewnątrz, ale słaby w środku. W żadnym komiksie nie było napisane, że Peter zmienia charakter po ugryzieniu pająka, więc on dalej był tym skrytym człowiekiem co kiedyś, ale i tak z części na część nabierał coraz większej pewności. I co z tego, że są pokazani rodzice Parkera w Amazingu. Sam Raimi tak fenomenalnie przedstawił wujka Bena, że rodzice nie byli potrzebni. To on wspierał Petera w dokonaniu każdego wyboru w trylogii. Gdyby nie on, nie byłoby Spider Mana

ocenił(a) film na 1
grzebien_filmweb

słaby zewnątrz*

grzebien_filmweb

Ja mam was wszystkich w du.... Lubię wszystkie filmy o pajączku, nie wiem dlaczego musicie zawsze coś lubić a drugie opluwać. Możemy spojrzeć na historię Spidera z dwóch różnych ciekawych perspektyw, cieszcie się, zamiast marudzić. W każdym razie nieznacznie bardziej podoba mi się nowa seria(najbardziej przez dobrze dobranych aktorów i lepiej zagraną postać pająka), chociaż paradoksalnie, za najlepszy uznaję Spider-man 2 Raimi'ego.

ocenił(a) film na 8
d_devil_2

Ja lubie to i to powiedzmy, z przewagą The Amazing ale tez mam sentyment do jedynki i uwazam ze z perspektywy czasu dobrze sie broni tylko ze seruira The Amazing nabrala takiego rozpedu i klasy ze jest to dla mnie na razie opus magnum jest chodzi o Pajączka. Nie musze chyba wspominac ze Spider-Man 3 to byl bardzo nieudany film. Pozdrawiam

ocenił(a) film na 6
grzebien_filmweb

Myślałem, że jakoś jestem uprzedzony, bo podobała mi się oryginalna seria, ale jednak obejrzałem 2 i nadal nie trafia do mnie. Wolałem serię vol1. Fakt, wrogowie byli spłyceni - przecież Venom, był niesamowitą postacią, Gwen jest (była) ;) o niebo fajniejsza niż stara MJ, efekty może trochę lepsze ale za mało "filmowe" a bardziej "matriksowe". Ale coś mi jednak nie pasuje, a dodam, że Spidey był moim ulubionym bohaterem z dzieciństwa. Podejrzewam, że zachwyceni nową odsłoną są dzisiejsi nastolatkowie, a starą wersją osoby trochę starsze, które mają do niej sentyment, bo oglądały ją za młodu...

ocenił(a) film na 6
harry_rabbit

Spider również jest moim ulubionym bohaterem z dzieciństwa, wole jednak nowe części, wydaje mi się że lepiej oddają jego ducha ;)

ocenił(a) film na 8
harry_rabbit

I tu się mylisz - mam 36 lat i znacznie bardziej wolę TASM od serii Raimiego.