Rok 1991. David Smallbone, po tym, jak upadła jego wytwórnia muzyczna, przenosi się z Australii do USA razem z ciężarną żoną Helen oraz szóstką dzieci. W nowym kraju czeka na nich wiele wyzwań. Niezłomna wiara Helen inspiruje resztę rodziny, aby nie poddawać się przeciwnościom. Oparty na faktach dramat familijny, będący historią narodzin gwiazd muzyki chrześcijańskiej - Rebeki St. James oraz duetu For King & Country.
Alę mną targały emocje podczas oglądania tego filmu, dobre wzruszające i przyjemnie pozytywne kino <3
Wiadomo, tego jak dobrych ludzi spotkali bohaterowie na swojej drodze i jak wyidealizowana jest rodzina, było trochę za dużo ale właśnie to było pięknie - takich filmów się już prawie po prostu nie robi.