Dla odbiorcy, który nie ma zbyt do czynienia z sensacyjnym kinem koreańskim, to będzie dobry obraz - żwawy, świeży, odpowiednio dramatyczny i wystarczająco krwawy. Taki w sam raz, żeby zaprzyjaźnić się z głównym bohaterem i potem go dostatecznie opłakać. Ale, kurcze, ten gość zrobił "New world" - jeden z najlepszych...
więcejMuszę przyznać, że sceptycznie podchodziłam do tej produkcji i... nie mogłam się bardziej pomylić. To kawał solidnego filmu, chociaż trochę przeciągniętego. Ale jeżeli chodzi o montaż, scenografię i konstrukcję fabuły, to wcale nie odbiega od europejskiego/amerykańskiego kina tego typu.
Umiejętnie połączono rajskie...
Ależ doskonałe to kino gatunkowe! Jak po film gangsterski, to tylko do Koreańców (no chyba, że Angoli)! Końcowa scena w restauracji - majstersztyk!
Dla tych, którzy obawiają się nierozróżnialności aktorów azjatyckich: casting stanął na wysokości zadania (ostatnio to standard) i wszystkie główne postacie są bardzo...
Z jednej strony świetny film - byłem zaciekawiony wstępem, rozwinięciem akcji, scenami walk choć do artyzmu Chan-wook Parka było tu daleko.. Niestety tylko do czwartej kwarty (po konfrontacji na lotnisku), gdzie stał się całkowicie przewidywalny, bez pomysłu i polotu. Końcówka pozbawiona jakiejkolwiek finezji czy sensu...
więcejOd twórcy rewelacyjnego New world, dobrego VIP czy nawet budzącej sprzeczne opinie Wiedźmy a także autora scenariuszy do I saw the devil i mojego ukochanego Unjust spodziewałam się czegoś dużo lepszego. Kocham koreańskie filmy akcji, to one zachęciły mnie do nauki koreańskiego, ale Noc w raju mnie niestety...