Dochodzi do katastrofy klimatycznej. Londyn zostaje zalany przez powódź. Pośród chaosu świeżo upieczona matka próbuje odnaleźć schronienie dla siebie i swojego dziecka.
Film o dość oklepanej ale ciekawej postapokaliptycznej fabule. Uważam, że można z niego było wyciągnąć więcej. Brak mu dramaturgii i takiej wgniatającej w fotel akcji, która dla tej tematyki powinna być oczywistością. Oglądając czuje się tutaj nieco sznyt lewackich produkcji a'la Netflix ale na szczęście to nie...