"Odjazd" nie trzyma się wiernie historii Jeana-Claude'a Romanda. Raczej delikatnie na niej bazuje. W efekcie dostajemy bajeczkę, gdzie ze złego człowieka robi się męczennika, któremu na końcu wszyscy współczują.
Po obejrzeniu wstrząsającego "Przeciwnika" długo nie mogłem dojść do siebie. Nic takiego mi nie grozi w...