Co za nędza... kto pisał ten scenariusz? Film totalnie bez wyrazu. Postacie nakreślone palcem na
wodzie, zwiewne jak chorągiewki na wietrze... Oliver uczy się kraść i kradnie, ma urojoną rodzinę i
jakiś medalik... Pan Bumble w tym filmie zniknął. Do tego bardzo marne aktorstwo, za wyjątkiem
bardzo źle napisanej...
Nie oglądałem wersji Polańskiego, nie czytałem książki, ale nie wiem, po co właściwie nasz Romuś kręcił film, którego i tak dobrą wersję mamy sprzed ośmiu lat! Ciekawa fabuła, rewelacyjna sceneria, malownicze widoki, świetny klimat XIX Anglii oraz kreacje Richarda Dreyfussa i Elijaha Wooda czynią z tego filmu produkcję...
więcej